logo

Od tego tekstu zaczynamy serię artykułów, w których przeanalizujemy listy startowe, przedstawimy faworytów do medali oraz szanse Polaków w każdym biegu Zimowych Igrzysk Olimpijskich PyeongChang 2018.

 

Pierwszy start biegaczek narciarskich podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich PyeongChang 2018 to bieg łączony ze startu wspólnego na dystansie 15km (7,5km stylem klasycznym + 7,5km stylem dowolnym) już jutro, w sobotę 10 lutego o 8:15 polskiego czasu.

 

W roli największych faworytek do zwycięstwa wystąpią reprezentantki Skandynawii: Charolotte Kalla ze Szwecji, Marit Bjoergen z Norwegii i Krista Parmakoski z Finlandii. Ta trójka w kolejności: Bjoergen, Parmakoski, Kalla to najlepsze zawodniczki w biegu łączonym podczas zeszłorocznych Mistrzostw Świata w Lahti, a wysoką formę potwierdziły w tym sezonie wygrywając zawody Pucharu Świata.

 

Blisko medalu podczas wcześniej wymienionych Mistrzostw w Lahtii były również: czwarta Nathalie Von Siebenthal ze Szwajcarii, piąta Heidi Weng z Norwegii i szósta Teresa Stadlober z Austrii. Spośród tych zawodniczek najlepiej w tym sezonie prezentuje się Heidi Weng, która wygrała między innymi prestiżowy cykl Tour de Ski i prowadzi w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

 

Drugie i trzecie miejsce w „narciarskim Tour de France” zajęły odpowiednio: reprezentująca Norwegię Ingvild Flugstad Oestberg i Jessica Diggins z USA, które również należy rozpatrywać jak faworytki do medalu. Diggins potwierdziła swoją wysoką formę wygrywając ostatnie zawody Pucharu Świata przed Igrzyskami – bieg na 10km techniką dowolną ze startu wspólnego w Seefeled.

 

Jedyny w tym sezonie Pucharu Świata bieg łączony został rozegrany na identycznym dystansie początkiem grudnia w Lillehammer, wówczas najlepsza okazała się Charlotte Kalla, drugie miejsce zajęła Heidi Weng, a trzecią lokatę wywalczyła następna reprezentantka Norwegii wśród faworytek - Ragnhild Haga. Kolejne miejsca w tym biegu zajęły: Marit Bjoergen, Jessica Diggins, Teresa Stadlober, Krista Parmakoski, Ingvild Flugstad Oestberg.

 

Podsumowując lista moich faworytek do najwyższych miejsc w biegu łączonym prezentuje się następująco: Charlotte Kalla, Marit Bjoergen, Krista Parmakoski, Heidi Weng, Jessica Diggins, Ragnhild Haga, Teresa Stadlober, Ingvild Flugstad Oestberg. Nieprzypadkowo to właśnie nazwiska tych ośmiu dziewczyn widnieją na początku listy startowej.

 

Do biegu łączonego zostały zgłoszone również wszystkie cztery Polki, której poleciały do PyeongChang. Z numerem 22 wyruszy na trasę Justyna Kowalczyk i to z jej występem wiążemy największe nadzieje. Pozostałe nasze reprezentantki wyruszą na trasę biegu z numerami: 55. Ewelina Marcisz, 56. Sylwia Jaśkowiec, 58. Martyna Galewicz.

Lista startowa TUTAJ

 

Arkadiusz Posiadała