Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Kombinacja norweska4 marca 2014

Koniec pewnej epoki w amerykańskiej kombinacji - po Spillane odchodzą Lodwick i Demong

37-letni Todd Lodwick i 33-letni Bill Demong wystartowali w Soczi na swoich ostatnich Igrzyskach Olimpijskich w karierze. Starszy z nich najprawdopodobniej nie wystartuje już w żadnych zawodach w kombinacji norweskiej, a młodszy dokończy sezon, ale wszystko wskazuje na to, że będą to jego ostatnie starty w zawodowej karierze.

 

Todd Lodwick niecałe sześć tygodni przed IO miał poważny wypadek na skoczni w Chaux-Neuve i doznał kontuzji barku, ale rehabilitacja przebiegła zgodnie z planem i zdołał się wykurować na najważniejsza imprezę w sezonie, choć oczywiście daleko mu było do formy jaką prezentował przed kontuzją. - Na tych IO najlepiej się bawiłem. To był mój szósty start i to były moje ostatnie Igrzyska Olimpijskie w roli sportowca. Jestem bardzo szczęśliwy, że tu byłem i że mogłem nieść flagę podczas ceremonii otwarcia. Lodwick indywidualnie startował tylko na skoczni, gdyż nie chciał po kontuzji ryzykować biegu na dziesięć kilometrów. W konkursie drużynowym wspólnie z kolegami zajął szóste miejsce. Jak sam podkreślił, były to jego szóste Igrzyska Olimpijskie w karierze. Żaden inny zawodnik z USA w żadnym sporcie nie dokonał takiej sztuki.

 

Przypomnijmy, że Todd Lodwik to dwukrotnyindywidualny złoty medalista z Liberca (2009), srebrny medalista w drużynie z Vancouver (2010) i brązowy z Val di Fiemme (2013). Wszystkie te tytuły zgarnął po swoim powrocie do sportu, gdyż po IO w Turynie (2006) zakończył swoją karierę sportową. Lodwick nie będzie już startował w tym sezonie, gdyż chce spędzić więcej czasu z rodziną. Czy to koniec jego kariery? Najprawdopodbniej tak, ale po Lodwicku można spodziewać się wszystkiego. Wydaje się jednak, że teraz organizmu już nie da się oszukać.

 

O sprotowej emeryturze myśli także jego o cztery lata młodszy kolega Bill Demong, który jednak powraca do rywalizacji w Pucharze Świata. Podczas zawodów w Lahti zrobił sobie przerwę i spędzał czas z rodziną, ale wystartuje on w najbliższych konkursach w Norwegii i Szwecji. Wiele wskazuje jednak na to, że to będą to jego ostatnie starty w karierze. - Myślę, że nowi ludzie zasługują na swoją szansę. Todd pokazał nam drogę wygrywając Puchar Świata jako 19-latek i powinniśmy nią iść. W Soczi nie poszło mu najlepiej - indywidualnie był 24. i 31., a w drużynie na ostatniej zmianie wyprowadził swoją ekipę na szóste miejsce. To były jego piąte IO.

 

Bill Demong to złoty indywidualnie i srebrny w drużynie medalista IO z Vancouver (2010). Wywalczył on także złoto i brąz w Libercu (2009) oraz srebro w Sapporo (2007). W drużynie w Val di Fiemme (2013) razem z między innymi Toddem Lodwickiem wywalczył brąz. Dwukrotnie kończył także PŚ na trzecim miejscu.

 

Przypomnijmy, że rok temu karierę zakończył Johnny Spillane, tak wiec ten sezon to zakończenie pewnej amerykańskiej epoki w kombinacji norweskiej. W przyszłym sezonie na placu boju zostaną bracia Fletcherowi i młodzi zawodnicy, którzy obecnie seryjnie opdadają w kwalifikacjach pucharowych zawodów. Miejmy nadzieję, że szybko pojawią się następcy tej znakomitej trójki.

 

Konrad Rakowski

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.