PK w Soldier Hollow: Bill Demong zwycięża po raz drugi, 19-latek z Francji na podium!
Bill Demong wygrał trzeci i ostatni za oceanem konkurs Puchar Kontynentalnego w kombinacji norweskiej w Soldier Hollow. Reprezentant gospodarzy pokonał Tomaza Drumla i objawienie dzisiejszych zawodów, czyli 19-letniego Hugo Buffarda. Polacy nie startowali.
Bill Demong już na skoczni pokazał, że Igrzyska Olimpijskie są coraz bliżej. Amerykanin znany ze znakomitego biegu, tym razem znokautował rywali w pierwszej części dwuboju. W świetnym stylu skoczył 95,5 metra i miał aż 40 sekund przewagi nad drugim Haraldem Lemmererem (92m). Trzecie miejsce zajmował Pihilipp Orter (91,5m, +0:48), a czwarte ex aequo Tomaz Druml (90,5m, +0:52) i Johannes Wasel (91m, +0:52). Dobrze biegający Austriacy mogli liczyć dziś tylko na drugie miejsce, bo Demong wydawał się być poza zasięgiem. Musieli oni jednak uważać na świetnie biegającego juniora z Francji, czyli Hugo Buffarda, który tym razem skoczył bardzo dobrze (90,5, +1:02) i zajmował ósme miejsce. Stał on przed życiową szansą, bo nigdy nie stał nawet na podium Alpen Cup. Niebezpieczny był także Lukas Runggaldier (86m, +1:36), który zajmował 21. lokatę.
W dwóch poprzednich konkursach nie startował Rosjanin Damir Khinsertdinov, ale dziś przystąpił do rywalizacji. Skoczył jednak tylko 81,5 metra i wydawało się, że nie wywalczy punktów PK i w związku z tym nie wystartuje w Pucharze Świata w Czajkowskim.
W biegu Demong kontrolował sytuację i uzyskując szósty czas na trasie pewnie zwyciężył. Na drugim miejscu, również niezagrożony, zameldował się Tomaz Druml, który stracił dwadzieścia trzy sekundy. Trzecią lokatę zajął Hugo Buffard. Dla 19-latka to olbrzymi sukces i pierwsze podium w karierze. Nie był on nigdy w trójce nawet na zawodach Pucharu Alpejskiego, nie mówiąc o Pucharze Kontynentalnym. Dziś odparł on atak samego Lukasa Runggaldiera. Młody Francuz stracił 42 sekundy, a Włoch finiszował sześć sekund po nim i musiał zadowolić się czwartym miejscem i pierwszym czasem biegu. Dzięki Buffardowi wreszcie zmieniła się obsada na podium. Piątą lokatę zajął Samuel Guy, a pierwszą szóstkę uzupełnił Harald Lemmerer. Siódmą lokatę zajął doświadczony Giuseppe Michielli.
Na dobrym dwunastym miejscu rywalizację zakończył Johannes Wasel, a piętnasty był Petr Kutal. Obaj Ci zawodnicy pokazali, że poziom Uniwersjady nie był niski i czołowi zawodnicy na tej imprezie prezentują poziom drugiej dziesiątki Pucharu Kontynentalnego. Punktów nie zdobył Damir Khinserdinov (37. miejsce) i genialna taktyka Rosjan spowodowała, że w Pucharze Świata w Czajkowskim nie będzie mógł wystartować.
W klasyfikacji generalnej prowadzi Bill Demong (280 pkt), przed Tomazem Drumlem (240 pkt), a trzecie miejsce zajmuje Lukas Runggaldier (190 pkt). To właśnie Ci zawodnicy wywalczyli dla swoich krajów dodatkowe miejsce w Pucharze Świata na konkursy w Czajkowskim i Chaux-Neuve. Czwartą lokatę zajmuje Hugo Buffard (136 pkt). W trzech konkursach punktowało tylko 33 zawodników.
Konrad Rakowski


