Niespełnione marzenie Aino-Kaisy Saarinen

Ośmioletnie marzenie Aino-Kaisy Saarinen o złocie olimpijskim na 10km klasykiem zamieniło się w 4 miejsce. W Soczi wygrała Polka Justyna Kowalczyk z przewagą 18.4 sekund nad Szwedką Charlotte Kallą.
Brąz wywalczyła Norweżka Therese Johaug o 2 sekundy wygrywając z Saarinen: "Zrobiłam wszystko co było w mojej mocy. Na końcu byłam juz taka przemęczona, że nie dałam juz rady dalej biec" - oznajmiła dla fińskiej tv Yle Aikku
Saarinen powiedziała, ze udało się jej zrealizować swoją taktykę: "Na szczycie podbiegu miałam stracić przytomność (tak mówi się w Finlandii jak się męczy do końca) i potem przylecieć do mety jak najszybciej to możliwe. Lepiej nie dałam rady pobiec. Czuje się bardzo dobrze" dodała Saarinen.
Finka wspomniała również, że sukces na 10 km stylem klasycznym był jej ośmioletnim marzeniem, ponieważ w Vancouver, 4 lata temu, biegało się stylem dowolnym: "Walczyłam o zwycięstwo. Dzisiaj jednak były 3 lepsze zawodniczki, tak jak i w biegu łączonym bardzo dobrze biegające" - zakończyła Finka.
Przypomnijmy, że Aino-Kaisa Saarinen jest złotą medalistką Mistrzostw Świata z Liberca 2009 w tej konkurencji. Srebro wywalczyła wówczas Marianna Longa, a brąz Justyna Kowalczyk.
Ireneusz Trawka
Udostępnij
Komentarze (1)
- Sakurai2014-02-13 15:11:27Jakież cudowne byłyby wyniki, gdyby właśnie to Finka była trzecia, a Norweżki poza podium :)


