Kombinacja norweska13 maja 2013
Krystian Gryczuk: "Zwycięstwo miałem w kieszeni"

Wczorajszego dnia w niemieckiej miejscowości Kottmar, na podium w konkursie skoków narciarskich uplasował się czołowy polski zimowy dwuboista Krystian Gryczuk. Podopieczny trenera Wiesława Dygonia podzielił się z czytelnikami swoimi refleksjami po starcie za granicą.
Piotr Walkowiak: Jak oceniasz swój start w niemieckim Kottmar?
Krystian Gryczuk: Ogólnie mogę powiedzieć, że swoje dwa skoki oceniam bardzo dobrze. Zwycięstwo miałem praktycznie w kieszeni ale mały błąd w drugim skoku sprawił, że zaliczyłem upadek.
PW: Ten upadek nie okazał się zbyt poważny? Jak do tego doszło?
KG: Po wylądowaniu przeważyło mnie na jedną stronę i stąd wynikł ten upadek, który na szczęście okazał się niegroźny. Z jednej strony jestem trochę zły na siebie za ten upadek, a z drugiej zadowolony z dobrych skoków.
PW: Prócz walki o kadrę, jakie plany w najbliższym czasie ma team Dygoń & Gryczuk?
KG: Jak na razie mamy zaplanowane dalsze treningi, a najbliższe zawody, w których prawdopodobnie weźmiemy udział odbędą się w czeskim Roznovie dopiero 28-29 czerwca
Rozmawiał: Piotr Walkowiak
Udostępnij
Komentarze (1)
- Porucznik Tchemakhov2013-05-14 12:36:12A co to za zawody które będą trwały w dniach 28-28 czerwca?


