Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Wyniki: kombinacja Polska23 marca 2013

Miroslav Dvorak mistrzem Czech, Krystian Gryczuk siódmy

Miroslav Dvorak został Mistrzem Czech w kombinacji norweskiej, które odbyły się w Harrachovie. W zawodach rozegranych metodą Gundersena, dwunasty zawodnik klasyfikacji końcowej Pucharu Świata miał minutę i 39 sekund przewagi nad srebrnym medalistą zawodów - Pavlem Churavym. Brązowy medal wywalczył Tomas Portyk. W zawodach startował jeden Polak - był nim Krystian Gryczuk, który zajął 7. miejsce.

Dvorak już po skokach znajdował się w komfortowej sytuacji, gdyż najlepszy czeski biegacz wśród dwuboistów, prowadził po pierwszej części dwuobju i nagroźniejsi rywale, czyli Portyk i Churavy tracili około pół minuty. Warto odnotować, że Dvorakowi jeden groźny rywal ubył już dzień przed zawodami, ponieważ ze startu z powodu bólu pleców zrezygnował Tomas Slavik. Nie startowali także Lukas Havranek i Ales Vodsedalek.

W biegu Dvorak nie pozostawił złudzeń rywalom i wygrał z wyraźną przewagą minuty i 39 sekund nad Pavlem Churavym. Brązowy medal ze stratą 2 minut i 15 sekund wywalczył Tomas Portyk. Czwarte miejsce zajął Petr Kutal, piąty był Lukas Rypl, a pierwszą szóstkę uzupełnił Martin Zeman. Jedyny startujący w zawodach Polak, Krystian Gryczuk, wywalczył siódme miejsce. W rywalizacji juniorów zawodnik z Lubawki zajął trzecie miejsce, przegrywając z Portykiem i Zemanem. W zawodach wystartowało 19 zawodników.

Wyniki w kategorii OPEN:
1. Miroslav Dvorak (Dukla Liberec)
2. Pavel Churavy (Dukla Liberec) +1:39.8
3. Tomas Portyk (LSK Lomnice nad Popelkou) +2:15.2
4. Petr Kutal (Dukla Liberec) +2:42.5
5. Lukas Rypl (Dukla Liberec) +2:50.1
6. Martin Zeman (Dukla Liberec) +4:20.6
7. Krystian Gryczuk (LUKS-Ski Lubawka/LSK Lomnice nad Popelkou) +(?)

Wyniki rywalizacji juniorów:
1. Tomas Portyk (LSK Lomnice nad Popelkou)
2. Martin Zeman (Dukla Liberec)
3. Krystian Gryczuk (LUKS-Ski Lubawka/LSK Lomnice nad Popelkou)
4. Martin Dufek (LSK Lomnice nad Popelkou)
5. Marek Stepnicka (Desna)
6. Viktor Polášek (SK Nove Mesto na Moravach)

Swój występ skomentował nowy mistrz Czech, Miroslav Dvorak: "Mój skok był przyzwoity, ale dalej nie był zgodny z moimi ambicjami - w Pucharze Świata za taki skok straciłbym więcej punktów za styl. W biegu było już całkiem dobrze. Biegłem swoim tempem i mimo, że na drugim okrążeniu pojawił się świeży śnieg, udało mi się zachować dobre tempo".

O swoim starcie i dalszych planach opowiedział także zdobywca srebrnego medalu, Pavel Churavy: "Od samego początku starałem się wywalczyć tyle, ile się dało. Przez prawie dwie rundy razem ze mną biegł Tomas Portyk, jednak udało mi się go zgubić. Mirek Dvorak jest obecnie w świetnej formie i nikt nie miał tu z nim szans. Jestem szczęśliwy, a w tym sezonie będę startować jeszcze w biegach narciarskich podczas Wojskowych Mistrzostw Świata, które odbędą się we Francji."

Z dwoma medalami krajowych mistrzostw pojedzie do domu Tomas Portyk, który zdobył brąz w rywalizacji seniorów i złoto wśród juniorów - "Zapewne gdyby na starcie zawodów stanął Tomas Slavik to nie miałbym tego medalu, jednak udało mi się wywalczyć brąz, z czego jestem bardzo zadowolony".

Andrzej Grabowski
sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (7)

  • ola2013-03-24 09:07:33
    To jest Lomnica nad Popelkou (ta Popelka to rzeka). Krystian by zrobił dobrze gdyby jednak poprosił trenerów z tego klubu o rady i pomoc na treningach, bo czym dalej od nich tym gorzej skacze.
  • Andrzej Grabowski2013-03-24 13:18:57
    Błąd już poprawiony :)
  • Konrad Rakowski2013-03-25 13:10:53
    Poprawiłem parę szczegółów w newsie. Organizatorzy z oficjalnymi wynikami się nie spieszyli, więc ich nie mamy, ale Gryczuk stracił do Zemana kilkanaście sekund, więc zmieścił się w pięciu minutach i do Dvoraka w samym biegu to tylko trzy minuty. To na pewno niezły wynik, ale znowu w skokach jest trochę gorzej. A co do uderzania w trenera, to wielki talent Portyk też na skoczni furrory nie robi, a to ten sam klub co Krystian. Raz na skoczni jest lepiej, raz gorzej. Na pewno ten sezon to nie był tak spektakularny postęp jak w tym poprzednim, ale trzeba zawsze wyciągać wnioski.
  • ola2013-03-25 14:04:14
    Wiesz Konrad, ksiądz Tischner mówił że istnieja 3 prawdy...a ja dodam że istnieja jeszcze bajki dla mediów, i to by było na tyle w tym temacie.
  • Konrad Rakowski2013-03-25 14:31:28
    Ale jakie bajki dla mediów? Nikt nie ukrywa, że Gryczuk nie zrobił tak dużego postępu jak w poprzednim roku, ale też jest jasne, że w OOM przegrywali z nim Urbaś, Podżorski, a Przybyła nie startował, ale w tegorocznej formie też by nie wygrał. Poza tym Gryczuk nic nie musi - trenuje sobie na własną rękę w klubie i czepianie się nie jest na miejscu. Jak będzie miał dobre warunki i dobrego trenera w kadrze (z Michalczukiem to raczej niewykonalne), to wtedy będzie można się mieć słuszne zastrzeżenia do formy. Dlatego po prostu nie do końca Wam do czego piłaś wcześniejszym wpisem.
  • ola2013-03-25 14:50:57
    Krystiana zostaw w spokoju. Chłopak ma tak pod góre od poczatku kariery że przed nim tylko czapke z szacunku zdjąc. Mam nadzieję że kiedyś osiągnie to do czego dąży i trzymam za niego kciuki juz wiele lat
  • Konrad Rakowski2013-03-25 14:58:36
    My na stronie w większości tez mu kibicujemy więc dlatego nie rozumiem dlaczego podważasz decyzje jego trenera. Niech sobie z Wiesławem Dygoniem trenują jak chcą, bo są poza kadrą. To już jego trener decyduje gdzie i kiedy trenuje i tyle. W zeszłym roku jego postęp był sensacyjnie ogromny, ale i teraz udało się zdobyć medale OOM, choć już takiego dużego kroku w przód nie było. Tak czy siak patrząc realnie w ósemkę do przyszłej kadry się łapie.

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.