Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: świat2 maja 2012

O planach na przyszłość - wywiad z Lukasem Bauerem

Przedstawiamy wywiad z Lukasem Bauerem, w którym ocenia miniony sezon, który zakończył się dla niego przed czasem tuż po zawodach w Nowym Meście z uwagi na kontuzję – złamanie w pięcie.

P: Lukas, co teraz robisz i jak przebiega leczenie??

Lukas Bauer: Mam nadzieję, że dobrze. 10 dni temu lekarze zdjęli mi gips i ponownie mogę być aktywny fizycznie. Początkowo chodziłem tylko o kulach by nie obciążać stopy. Na razie w planie mamy, by doprowadzić stopę do 100% sprawności. Już nie mogę się doczekać, by móc pójść na spacer.

P: Zmagania w Pucharze Świata zakończyłeś po zawodach w Nowym Meście. Czy oglądałeś zawody pucharowe w telewizji? I czy nie chciałeś wrócić na trasę jeszcze w tym sezonie?

LB: Oczywiście, że nie przeoczyłem żadnych zawodów Pucharu Świata w telewizji. Oglądałem rywalizację mężczyzn i kobiet oraz biathlon, dosłownie wszystko, co mogłem. Oczywiście chciałem tam być, lecz kontuzja wykluczała taka ewentualność. Później okazało się, że prawie cudem był mój start w Nowym Meście. W telewizji oglądałem jak spadam w klasyfikacji pucharowej i miałem nadzieję utrzymać się w czołowej „15”

P: Jakie jest twoje podsumowanie sezonu?

LB: Było kilka niespodzianek. Devon Kershaw miał bardzo równy i udany sezon. Z młodszych zawodników Niklas Dyrhaug dobrze spisywał się w Tour de Ski lub Calle Halfvarsson ze Szwecji miał mocny początek sezonu. Również wśród rosyjskich narciarzy pojawiło się kilku młodych i utalentowanych zawodników. Na koniec chciałbym wspomnieć o Johanie Olssonie, który poprawił technikę dowolną i zajął kilka wysokich lokat.

P: Jak oceniasz swój indywidualny system szkolenia? Zamierzasz kontynuować wspópracę z Niemcami?

LB: Czuję, że współpraca z z niemieckim zespołem była bardzo dobra i chciałbym ją kontynuować. Rozmawiałem już z Janko Neuberem, który był odpowiedzialny za szkolenie w Oberwiesenthal i również wyraził chęć dalszej współpracy, lecz musimy poczekać na zdanie nowego szkoleniowca. Obecnie koncentruję się na powrocie do zdrowia i formy i wtedy ustalimy dalsze szczegóły współpracy. Jestem pewien, że była ona owocna i dlatego mam nadzieję, że znajdziemy sposób współpracy w przyszłości. Oczywiście będę również pracował z reprezentacją Czech, z którą pojadę na klika obozów.

P: Jak będzie wyglądać reprezentacja Czech w przyszłym sezonie?

LB: Były również zmiany w czeskiej drużynie. Na początku rozmawialiśmy zgodnie z moja opinią o Pucharze Świata. Zmiany nie wydają się ważne i nie powinny mieć wpływu na nasze wyniki w Pucharze Świata. Krótko mówiąc nie powinno być 6 zawodników w drużynie, 1-2 Panie, 1 trener i 1 asystent. Kliku młodych ludzi w serwisie, nowy trener młodzieży i kadry B, nowy menager itp.

P: Kiedy masz zamiar wrócić do intensywnych treningów? Jakie masz plany na wiosnę i lato?

LB: Jak już mówiłem nie chcę wracać zbyt gwałtownie do treningu, lecz myślę, że treningi na pełnym obciążeniu powinienem zacząć już w połowie maja. Wstępnie zamierzam trenować na nartach w czerwcu w Ramsau, w lipcu będę w Oberhofie, a następnie czeka mnie obóz treningowy w Czechach. Następnie wybieram się znów na Dachstein i tradycyjnie będę w Muonio w listopadzie. To plan na 100% zdolność do treningu, który może ulec zmianie w przypadku współpracy szkoleniowej z grupą Oberwiesenthal.


sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.