Biathlon: Rafał Penar, 23 krotny medalista Mistrzostw Polski opowiada o planach na przyszłość

Przed sezonem zimowym 2016/2017 rozmawialiśmy z biathlonistą, członkiem kadry narodowej Rafałem Penarem. Przed nadchodzącym sezonem jego plany nieco uległy zmianie. Co się zmieniło? Przeczytajcie!
Hej Rafał, rozmawialiśmy jakiś czas temu o twoich zadaniach, celach i marzeniach sportowych. Jednak chyba coś uległo zmianie. Możesz powiedzieć co się zmieniło od tamtego czasu?
Zadania, cele, marzenie… Jak na sportowca jestem bardzo młody ( w biathlonie) , ale jeśli o życie mam już swoje lata i niestety bez wsparcia pieniężnego człowiek nie da rady skupiać się tylko na marzeniach
Praktycznie cały czas trenowałeś z kadrą narodową, co byś zmienił w tych przygotowaniach aby nie doszło do takiej decyzji ?
W kadrze głównej skupiano się na najlepszych, ja taki nie byłem i efekty trenowania pod nich robiły dla mnie regres zamiast progres.
Masz jakiś plan co będziesz robił teraz? Czyli po życiu jako wyczynowy zawodnik?
Zajmę się życiem jak normalny człowiek, skończę studia i będę realizował swoje hobby.
Sport chyba jest nieodłącznym elementem twojego życia. Będziesz dalej zajmował się sportami zimowymi? (jako np. trener, instruktor) czy masz jakieś inne plany?
Nie, nie mam wykształcenia aby być trenerem i nie ciągnie mnie w kierunku biathlonu. Jest to zbyt trudny (indywidualny) sport aby brać taką odpowiedzialność za zawodników, którzy się mogą sparzyć do tego sportu jak ja.
Twoi koledzy i koleżanki przygotowują się do przyszłego sezonu. Takie pytanie do Ciebie, co sądzisz o zmianach trenerskich w obu kadrach, przed sezonem Olimpijskim?
Bardzo podoba mi się zmiana na rozdział osobno damska kadra i poszerzona męska. Patrząc na koleżanki z kadry są bardzo zadowolone z nowego trenera, a koledzy w końcu mogą skupić się na porządnym męskim treningu.
Dziękuje Rafał za krótką i rzeczową rozmowę. Życzę powodzenia i rozwijania swoich pasji.
Natalia Surdyka
p.s wywiad z Rafałem z października 2016 w artykule powiązanym poniżej
Udostępnij
Komentarze (7)
- Uyy2017-06-14 09:16:44Niezdarny wywiad. Wlasciwie dopiero w nastym zdaniu pada,że zakonczyl kariere. Regres zamiast progresu... Moze powie cos wiecej?23 medale MP to robia wrażenie chyba tylko na tym,kto nie zna tematu.
- Natalia Surdyka2017-06-14 20:36:48Cieszę się, że w tym "mizernym" wywiadzie dotarł Pan/ Pani do tego nastego zdania. Jednak gdy przeczytamy go całego od początku ze zrozumieniem to można wywnioskować to dużo szybciej ;)
Druga sprawa że tyle ile jest informacji w tym tekście musi wystarczyć.
Trzecia rzecz to 23 medale jednak trzeba zdobyć, i trzeba na nie jednak CIĘŻKO zapracować. Mimo że biathlon może nie jest bardzo popularną dyscypliną to jednak są osoby które ją trenują. I często młodsi zawodnicy na międzynarodowych zawodach radzą sobie nie najgorzej, a Rafał już nie raz pokazał że potrafi wygrywać nie tylko z rywalami w swoich kategoriach.
P.S.
Przypomnę że zajął 4 miejsce na MŚ juniorów na nartorolkach.
To też nie robi wrażenia? - Xx2017-06-15 07:20:16Pisac tez trzeba używając rozumu,bo pozniej zostaje tylko nieudolna obrona w postaci sugerowania,ze ktos nie potrafi czytac ze zrozumieniem i ze powinien soboe wnioski sam wyciagac.
Penar w mizerii meskiego biathlonu sie wyroznial,ale ile pubktow pucharu swiata zdobyl? To jesy wyznacznik.
4 miejsce na ms juniorow na nartorolkach nie robi avsolutnie wrazenia. Na nartaxh nigdy nie byl powyzek 15 miejsca - Natalia Surdyka2017-06-15 11:50:46Nie wydaje mi się że jest to nieudolna próba obrony. Nie wydaje mi się że w ogóle jest to jakakolwiek obrona :). Po prostu wiem po przeczytaniu wywiadu że z każdego zdania można było wcześniej wywnioskować to co zostało zasugerowane w Pana/ Pani wcześniejszej wypowiedzi. Czy w jakimkolwiek tekście który Pan/ Pani przeczytał/ała wnioski są napisane? ;)
A teraz... Sport wytrzymałościowy jakim jest biathlon, biegi narciarskie to sport w którym wiek 22 lat to wiek naprawdę młody. Oczywiście zdarzają się zawodnicy (na świecie) którzy w tym wieku zdobywają już nawet Pucharowe zwycięstwa. Należy jednak pamiętać jaki system szkolenia jest w Polsce i z czego czasem CI młodzi zawodnicy mają się utrzymać nie mając sponsorów, a stypendium nie wystarcza. OK. Pucharowych punktów nie zdobył ale czy od razu trzeba zakładać że nie zdobył by ich np. w przyszłym sezonie? skoro cały czas próbuje się coś zmienić w Polskim Biathlonie? A zawodnicy są zmotywowani?
P.S
Ja nadal uważam że to co Rafał zdobył jest godne szacunku i nie należy umniejszać tych osiągnięć. Bo tyle ile trzeba poświęcić uprawiając takie dyscypliny wiedzą jedynie Ci, którzy kiedykolwiek mieli z tym sportem styczność.
Pozdrawiam :) - paulo2017-06-14 23:11:47Bardzo dobry wywiad Pani Natalio,
Szkoda, że Rafał odchodzi bo miał potencjał.
Niestety i Biathlon i Biegi są w Polsce na poziomie amatorskim.
Dopóki nie powstaną zawodowe grupy (tak jak np. w kolarstwie), albo potężne finansowanie ze strony państwa/związków, zostaniemy jeszcze długo na marginesie.
Zawodnik, żeby poświęcić się treningom i nie pracować musi mieć zapewnione utrzymanie.
Chyba że ma sponsora, albo bogatych rodziców.
Pozdrowienia,
Paweł - Natalia Surdyka2017-06-15 12:00:20Zgadza Się :)
- ada2017-06-15 17:56:08Biatlon i biegi narciarskie to u nas niszowe dyscypliny zawarł pan wszystko co należałoby powiedzieć jest wiele do zrobienia.Doceniajmy ludzi i ich poświęcenie bo ciężko pracują na każdy najmniejszy sukces.


