Dario Cologna pierwszy w biegu pościgowym.

Szwajcar Dario Cologna utrzymał prowadzenie w Tour de Ski przybiegając jako pierwszy na metę 32 kilometrowego odcinka stylem dowolnym.Najlepszy z pięcioosobowej grupy, która ścigała Szwajcara okazał się Petter Northug,który stracił 1:15,8 minuty.Trzecie miejsce w biegu dla Alexandra Legkova z Rosji.Grupę pościgową uzupełnili jeszcze kanadyjczyk Devon Kershaw,szwed Marcus Hellner i francuz Maurice Manificat.
Scenariusz biegu w Toblach (ITA) miał prawdopodobnie wyglądać zupełnie inaczej.13 sekund straty, którą miał Northug na starcie do szwajcarskiego lidera to niewiele, wydawało się ,że zawodnicy pobiegną we dwójkę uciekając konkurencji i powiększając swoją przewagę w klasyfikacji generalnej TDS.Jednak bieg potoczył się zupełnie inaczej dla Norwega.Cologna był dzisiaj poza jego zasięgiem, za to Northug był w zasięgu rywali, już na 7 kilometrze dogonił go Legkov, później dołaczali kolejni.Najwięcej odrobił Hellner, który wybiegła na trasę dwie i pół minuty po Northugu.
Cologna, którego przewaga nad resztą stawki dochodziła nawet do półtorej minuty niezagrożony dobiegł do mety i zdecydowanie umocnił swoją pozycję lidera.
Prawie trzy minuty starty zanotował na mecie zajmujący dotychczas siódme miejsce w rankingu czech Lukas Bauer.Czy Bauer będzie się jeszcze liczył w walce o podium klasyfikacji końcowej okaże się dopiero na Alpe Cermis.


