Jak prawidłowo dobrać długośc kijów biegowych [TABELA] oraz gdzie je prawidłowo wbijać

Jak dobrać prawidłowo kije do biegania na nartach? Odpowiedź znajdziecie w tekście poniżej. Tam także tabela doboru z rozróżnieniem poszczególnych stylów oraz, WAŻNE! gdzie tak naprawdę ten kij powinien "wejść" w śnieg. Dla zawodowców i amatorów ( np. Bieg Piastów) startujących w zawodach rozgrywanych pod egidą FIS norma maksymalnej wysokości kijka. Zapraszamy.
Kije w biegach narciarskich? Temat rzeka, ilu fachowców tyle odpowiedzi, kij pod pachę, kij pod wyciągniętą poziomo rękę, do łyżwy kij do ucha itd itp. czasami można się pogubić w tych sposobach. Dlatego też wyważanie otwartych drzwi nie ma sensu. Każdy szanujący się producent kijów biegowych ma swoje tabele doboru długości. My posłużymy się tabelą One Way-a, czyli producenta, który w biegowym Pucharze Świata ma około 30% rynku, a biathlonowym PŚ ponad połowę, czyli nie jest to firma krzak.
W skrócie kij do klasyka od 20 do 30 cm, ( tabelka CLASSIC max. 85% wzrostu ) mniej od wzrostu, kij do łyżwy mniej więcej 15-20c m poniżej wzrostu ( SKATING max. 90% wzrostu). TABELKA to zdjęcie powyżej.
Skąd się biorą te różnice?
Osoby biegające bardziej nogami, wybierają krótsze, silni fizycznie zawodnicy dłuższe ( oczywiście cały czas mówimy o zakładanych normach), czasami jest to także kwestia techniki użytkowej. Ważne jest to, że kij dłuższy niż zakładane "widełki" w żaden sposób nie pomaga, a wręcz psuje nam technikę. Częstym "hasłem" u osób zaczynających przygodę z biegówkami jest stwierdzenie, że im dłuższy tym lepszy. Nic bardziej mylnego, za długiego kija wbijamy w tyle i para idzie w gwizdek ( zresztą o tym napiszemy jeszcze niżej). W klasyku za krótki kij łamie nas w pół, czyli za bardzo pochylamy się do przodu co powoduje przesunięcie środka ciężkości na przód narty i wtedy po prostu narty nam nie trzymają śniegu i nie możemy się odbić. W biegowo narciarskim slangu mówimy że narty nam "kopią".
Podobnie działa to w technice łyżwowej, gdzie krótki kij nie pozwala nam na maksymalne wykorzystanie siły górnej części ciała, za długi wbijamy w tylnej części narty, efekt, także nie wykorzystujemy swojej siły w pełni.
Jeszcze inny parametr doboru obowiązuję w narciarskim fitnesie, gdzie liczy się przede wszystkim stabilizacja na narcie. Osoby zaczynające przygodę z biegówkami mogą mieć kija nawet 35 cm krótszego od siebie (max 80% wzrostu). Zdecydowanie łatwiej wtedy nam skoordynować ruch na biegówkach, kije nam nie przeszkadzają. Oczywiście prawie każdy instruktor/trener na trasie od razu Wam powie, że macie za krótkie, ale pamiętajmy, że większość z nich wywodzi się z zawodowego biegania i mają w głowach inne "parametry". Dlatego, jeżeli na pierwszym miejscu komfort to patrzymy na tabelkę długości FITNESS. Z tej tabelki korzystają także osoby wędrujące na nartach typu Back Country.
Czyli podstawową tabelkę mamy z głowy. Schody zaczynają się w tabeli z tzw normą FIS. Dlaczego to ważne także dla amatorów? Tutaj za przykład weźmiemy Bieg Piastów, w którym obowiązuje regulamin FIS. Czyli nie musicie być zawodnikami, żeby mieć obowiązek przestrzegania tej zasady.
Jak to wygląda? Otóż kij do stylu klasycznego nie może przekraczać 83% wysokości narciarza. Ale UWAGA, pomiar dokonuje sie stojąc w butach biegowych, a długość kija mierzy się od końcówki grota do miejsca w którym pasek wchodzi do rączki. Na grafice poniżej widać to bardzo dobrze. Z doświadczenia wiem, że zdecydowana większość naszych polskich uczestników Biegu Piastów kije ma za długie... ;)
TABELKA PONIŻEJ

Teraz jeszcze wspomniany przez nas temat miejsca w którym kij powinien być wbijany zgodnie ze sztuką?
Dlaczego o tym wspominam? Niedawno jeden z moich klientów na pytanie dlaczego ma tak długie kije do klasyka, pokazał mi jak je trzyma. Grot kija znajdował się jakieś 10 cm za piątą buta. Czyli nawet nie błąd, a wielbłąd techniczny. Na pytanie skąd ten pomysł odpowiedział, że tak gdzieś widział/czytał w necie.
Czyli też bez zbytniego wymądrzania się, kanony sztuki mówią, kija zabijamy ( czyli wbijamy w śnieg/asfalt jeżeli na nartorolkach) mniej więcej na wysokości przedniej części wiązania lub palców buta. Te parę centymetrów to kwestia indywidualna. Nie wbijamy go dalej w przód niż wiązanie, nie wbijamy go bardziej w tył niż przód buta. Dlaczego? Wbijając go bardziej do przodu, musimy "najechać" na kije, żeby się odbić rękoma, wbijając go za bardzo z tyłu tracimy moc włożoną w odbicie. Działa w praktyce, z ciekawości proponuję wykonać testy...
Poniżej ilustracja stworzona przez AI w celu zwizualizowania tematu.

Macie pytania, zapraszam do komentarzy, miłego biegania.
Kuba Cieślar
p.s więcej porad dotyczących sprzętu, technologii itp znajdziecie >>>TUTAJ <<<
Udostępnij
Przeczytaj także o tym wydarzeniu
- FISCHER 2026/2027 - TABELE doboru nart JUNIORSKICH
· kocham_biegowki_porady_sprzetowe
- FISCHER 2026/2027 - konstrukcje nart do klasyka 902,702 i 812 (classic)
· kocham_biegowki_porady_sprzetowe
- Czy wiesz że: Fischer nadal dominuje w Pucharze Świata w biegach narciarskich
· kocham_biegowki_porady_sprzetowe
- Znamy terminy 51. Festiwalu Biegu Piastów w Jakuszycach
· biegi narciarskie polska
- FISCHER 2026/2027 - konstrukcje nart do łyżwy 610,115, 61K (skate)
· kocham_biegowki_porady_sprzetowe


