Nartorolkowi mistrzowie stolicy wyłonieni w Wesołej. Tłumy chętnych na starcie [WYNIKI+RELACJA+FOTO]

Tłum nartorolkarzy rywalizował w Wesołej o tytuł pierwszego mistrza stolicy w jeździe na nartorolkach. Startowała też redakcja Skipola.
Duże zainteresowanie, piękna pogoda, niewiele upadków, nagrody, satysfakcja i tytuły mistrzowskie. Tak w skrócie można opisać Rolkowisko, czyli imprezę, w ramach której odbyły się pierwsze nartorolkowe mistrzostwa Warszawy. Organizatorzy nie spodziewali się, że zainteresowanie będzie tak duże, że mieszkańcy stolicy będą stanowili mniejszość i że z tego powodu trzeba będzie zmienić koncepcję rozgrywania.
Odkąd w 2014 roku przyznano Wesołej publiczne pieniądze na zaprojektowanie i zrealizowanie pierwszego etapu rolkostrady, było jasne, że Warszawa postara się postawić kolejne kroki ku rozwojowi narciarstwa klasycznego. Od lat działają tam Towarzystwo Narciarskie Biegówki Wesoła i SN Klasyk, otwierają się wypożyczalnie sprzętu, szkółki, a w klasyfikacji miast w Biegu Piastów Syreni Gród wypada rewelacyjnie. Tym kolejnym krokiem była właśnie organizacja mistrzostw.
To zawsze miłe, gdy w średnio rozwiniętym jeszcze polskim środowisku biegowym nadarza się okazja do spotkań. Na 700-metrowej prostej mijali się znajomi z zimy, komercyjnych obozów, innych wydarzeń. Były rozmowy, żarty, pomoc, którą oferowali rozstawieni przy asfalcie przedstawiciele producentów sprzętu. Byli dobrzy, profesjonalni i szybcy, ale też ci, których przygoda z dyscypliną dopiero się zaczyna. Były też zdarte kolana. Ale najważniejsze, co dwuosobowa delegacja redakcyjna zauważyła w Wesołej, to świetna organizacja. Ludzie byli zdyscyplinowani, reagowali na polecenia nadużywającego słowa „brawo” spikera, a po skończonym biegu otrzymywali poczęstunek. Wcześniej dostali też m.in. pamiątkową koszulkę, w dodatku nie płacąc za udział w Rolkowisku ani złotówki.
Na starcie – oprócz amatorów – zjawili się reprezentanci klubów, których liczba była tak duża, że musieli przekazywać sobie sprzęt. Był m.in. Hubal Białystok, Rawa Siedlce i spora grupa z Tomaszowa Lubelskiego, a ponadto reprezentanci teamów Skipola (w tym dwaj przedstawiciele redakcji) i Nabiegowkach.pl. Trener z Siedlec – Grzegorz Staręga – sam dzielnie walczył w dwóch kategoriach, można było też spotkać byłego szkoleniowca kadry PZN, Józefa Michałka.
Podobno @KubaSkipol i @chmiielewski robią dzisiaj podium :D pic.twitter.com/kEGMufiIAt
— Skipol.pl (@Skipol_pl) 3 września 2016
A te były łącznie trzy: klasyk, dowolna i rolki terenowe, które miały nieco zmodyfikowaną trasę. Uczestnicy po starcie indywidualnym pokonywali dwukrotnie dystans 1400 metrów, a o wynikach zdecydowała suma czasów. Przy tej liczbie chętnych rywalizacja metodą pucharową nie zdałaby egzaminu, bo niektórzy już po pierwszej próbie musieliby odpaść, a po drugie – rolkostrada w Wesołej jest trochę zbyt wąska. Po zmianie regulaminu każdy miał szansę zostać mistrzem Warszawy aż trzykrotnie i znaleźli się tacy, którzy skorzystali z takiej okazji.
WYNIKI KLASYK WYNIKI ŁYŻWA WYNIKI NARTOROLKI TERENOWE
Michał Chmielewski
Udostępnij
Komentarze (9)
- paweł2016-09-03 20:50:31Hm, tłumy??? ciekawe... żenada. Jak można dać bony chociażby na 100 zł pod warunkiem, ze wyda się 600. ŻENADA PANOWIE I PANIE. CHYBA WYŚLĘ TO TELEEXPRESU
- Paweł W2016-09-04 11:33:30Aż się prosi o taki oto komentarz: Darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby! :-)
- paweł2016-09-04 13:46:48Ludzie kochani, chyba wam oczy przesłoniło. Dla dziecka na zkupy za 1000 zł. Opamietajcie się
- jerzyk2016-09-04 12:49:35Jeśli bon nie odpowiada chętnie odkupię :D powiedzmy za 30zł ;) Uchroni Cię to przed zakupami w sklepie skipola oraz złowieszczym spojrzeniem Kuby na zawodach w zimie... a 30zł będziesz do przodu :D
- paweł2016-09-04 13:48:04Sprzedam za 100zł, a czemu niby po 30
- jerzyk2016-09-05 14:11:24Jak za 100zl kupię to jaki mam w tym interes? Rownie dobrze moge w skelpie za pelną kwote ;) To Tobie jest zbędny i przeszkadza na tyle że aż się skarżysz na forum... 30zl będziesz do przodu jak nie zamierzasz użyć a jeszcze się kłopotu pozbędziesz :) no dobra 40zl plus przesyłka...
- suszek2016-09-03 21:12:26Kuba świetne zdjęcie!!!
- Kuba Cieślar2016-09-04 16:09:03Bony Towarowe naszego sklepu nie były jakąś specjalną nagrodą, raczej bonusem dla startujących. 200 złotowy rabat przy kwocie ponad 1000zł uważam za spory. Buty czy narty w cenie tysiąca z drobnymi kupujesz za osiemset, wydaję się że to już jest jakiś rabat, tym bardziej, że ceny w sklepie są bardziej niż przyjazne.
WAŻNE! Na zawodach rozdano dwa bony z drukarskim chochlikiem, jeżeli ktoś jest posiadaczem bonu o wartości 100zł, to prosze pamiętać, że obowiązuje powyżej 599 zł, a nie powyżej 1000 zł. - Nordic Racer2016-09-04 19:45:07Miałem przyjemność uczestniczyć w zawodach. Moja ocena jest bardzo pozytywna, nigdy nie brałem udziału w tak dobrze zorganizowanych szrankach na nartorolkach. Wszędzie można przeczytać, że liczba uczestników zaskoczyła organizatorów, ale w sobotę ogóle nie było widać, żeby przez to zrobił jakiś bałagan. Ponad 300 osobostartów i po 4 godzinach opóźnienie w stosunku do planu wyniosło tylko... 10 minut. Biorąc pod uwagę, że to pierwsze takie zawody w Wesołej, to pełen szacun. W sobotę po prostu wszystko grało, było czuć, że się jest na wydarzeniu dobrze przygotowanym, świetnie zaplanowanym i wybornie realizowanym. Choć dystanse nie były takie fajne jak na przykład w Dusznikach, to gdyby ktoś kazał mi dokonać wyboru pomiędzy Dusznikami i Wesołą, to pojechałbym znowu do Warszawy - świetna organizacja wygrywa z wydawałoby się mało ciekawymi dystansami.
Ale dystanse okazały się dla mnie wręcz zabójcze. Osobiście - po 4 biegach, czyli łącznie po ok. 11-12 minutach (sic!) na rolkach, byłem bardziej zmęczony niż po 1- czy 2-godzinnym biegu "standardowym". W niedzielę nie mogłem się ruszać, spałem w ciągu dnia, itd. :)))
Na przyszłość nie zmieniałbym zasady dwóch startów - w sobotnim wariancie słabsi zawodnicy mogli wystartować nawet w 6 biegach, co dla osób dojeżdżających z daleka jest fajną zachętą. Mam sugestię - bardzo widowiskowe byłyby bezpośrednie wyścigi dwójkowe, to fajnie wygląda. Ale może rozważyć je tylko dla pierwszej czwórki i czy ósemki po dwóch biegach eliminacyjnych, w ten sposób wyłaniając zwycięzców w systemie pucharowym? I skrócić je do 600m , żeby sobie nie przeszkadzać na zawrotce.


