Znamy kalendarz PŚ. Spore zmiany!

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami sezon Pucharu Świata 2015/16 będzie inny niż poprzednie. Najważniejszą zmianą będzie zakończenie sezonu w Kanadzie.
Obradujący w ostatni weekend w bułgarskiej Warnie działacze FIS podjęli ostateczne decyzje odnośnie przyszłorocznych kalendarzy Pucharów Świata. Podobnie jak w przypadku innych dyscyplin, także w biegach narciarskich zima 2015/16 będzie nieco inna niż dotychczas znane.
Dziesiąta edycja Tour de Ski, wycieczka na trasy w Ameryce Północnej, „Ruka Triple” czy niespodziewane dołączenie słoweńskiej doliny Planicy – to najciekawsze punkty programu zawodników na stałe związanych z najważniejszym cyklem narciarskim globu. Już w ostatni weekend listopada znów emocjonować będziemy się rywalizacją, którą – wszystko na to wskazuje – po raz ostatni pokażą otwarte kanały Telewizji Polskiej.
Wyścig po Kryształowe Kule zacznie się pod Kuusamo od sprintu klasykiem, indywidualnego biegu łyżwą i biegu pościgowego klasykiem. Stamtąd narciarze pojadą do Lillehammer na skiathlon i sztafety. Po łyżwiarskim weekendzie w Davos i zastanawiającym wepchnięciu przed Nowym Rokiem włoskiego Toblach ruszy prestiżowa, 10. edycja Tour de Ski – ośmiu zawodach w dziesięć dni. Tour zacznie się 1.01 w szwajcarskim Lenzerheide (3 dni), odwiedzi Oberstdorf, ponownie Toblach i tradycyjnie dolinę Val di Fiemme, gdzie na zawodników czekać będzie ulubione „Alpe Cermis”. Drugą część sezonu zakończą zawody w czeskim Novym Mescie i – co ciekawe – słoweńskiej Planicy znanej jak dotąd głównie z organizacji finałów sezonu skoków narciarskich. Decyzja to interesująca głównie przez fakt, iż miejsce to jest kandydatem do organizacji MŚ w 2021 roku. Konkurujące z nim Oberstdorf i Trondheim zadowolone z takiego obrotu spraw raczej nie są. Słoweńcy – wręcz przeciwnie
W lutym Puchar Świata przeniesie się do Skandynawii, gdzie rozegrane zostaną te zawody, które jak dotąd oglądaliśmy w marcu. 3.02 biegacze pojawią się w Drammen, następnie wystartują w maratonie w Oslo, a 11.02 czeka ich wyścig pod Pałacem Królewskim w Sztokholmie. 13 i 14 lutego karuzela pucharowa zakręci się w Falun. W dniach 20-21 lutego odbędą się Lahti Ski Games.
Wisienką na torcie będzie dopiero wycieczka do Kanady. FIS na swojej stronie internetowej reklamuje wydarzenie jako „Tour składający się z pięciu legendarnych kanadyjskich lokalizacji narciarskich”. I trudno się z tym nie zgodzić. W jego skład wejdą bowiem Gatineau, Montreal, Quebec, Canmore i Lake Louise. W 12 dni rozegranych zostanie aż 8 etapów przeróżnych specjalności – od sprintu łyżwą po skiathlon. Sezon zakończy się wcześnie, bo już 12 marca na lubianych przez Justynę Kowalczyk trasach w Canmore. I to biegiem dystansowym na 10 km klasykiem.
Gospodarzem MŚJ i MŚ U23 w dnaich 21-28 lutego będzie rumuński Rasnov.
PEŁNY KALENDARZ (TABELA)
MCh
Udostępnij
Komentarze (1)
- Henryk1002015-06-10 19:11:20"Tour zacznie się 1.01 w szwajcarskim Lenzerheide (3 dni), odwiedzi Oberstdorf, ponownie Toblach i tradycyjnie dolinę Val di Fiemme, gdzie na zawodników czekać będzie ulubione „Alpe Cermis”. Drugą część sezonu zakończą zawody w czeskim Novym Mescie i – co ciekawe – słoweńskiej Planicy znanej jak dotąd głównie z organizacji finałów sezonu skoków narciarskich. Decyzja to interesująca głównie przez fakt, iż miejsce to jest kandydatem do organizacji MŚ w 2021 roku. Konkurujące z nim Oberstdorf i Trondheim zadowolone z takiego obrotu spraw raczej nie są. Słoweńcy – wręcz przeciwnie"
Nie bardzo rozumiem o co tu chodzi?
Dlaczego Oberstdorf ma być nie zadowolony z tego, że odbędą się biegi w Planicy? Skoro to miasta samo ma dwa dni rywalizacji u siebie i to wiele bardziej prestiżowej niż sprint i sprint drużynowy w Planicy.


