MŚ w Falun: Kowalczyk i Jaśkowiec z brązem! Polacy na 8. miejscu

Team sprint kobiet, finał, nerwy i ból zaciśniętych kciuków, miliony ludzi przed telewizorami drżały będzie czy nie będzie. JEST, drodzy Państwo Polki Justyna Kowalczyk i Sylwia Jaśkowiec brązowymi medalistkami Mistrzostw Świata Falun 2015 w team sprincie.
Wygrały zgodnie z przewidywaniami Norweżki, kto zdobędzie srebro nie było jasne, aż do ostatniej prostej.
Sylwia doskonale odskoczyła na ostatnim podbiegu ścigającym ją Szwedce i Niemce. Kilkumetrowa przewaga i ostatni zjazd przed finiszową prostą. Myślę, że Sylwia doskonale wiedziała, że ciężko będzie obronić się przed Nilsson na ostatniej prostej, w końcu Szwedka to v-ce mistrzyni świata w sprincie indywidualnym. Zrobiła swoje skutecznie uciekając Szwedce na podbiegach. Zabrakło niewiele, jest jednak medal i największy jak do tej pory sukces polskiej sztafety w historii polskich biegów narciarskich.
Pozostaje niedosyt? Ten pozostaje zawsze, dywagacje typu mogło być srebro zdecydowanie odrzucam.
Jest brąz i niesamowity sukces Justyny Kowalczyk i Sylwii Jaśkowiec !
Wyobrażam sobie co dzieje się w Kasinie Wielkiej i Osieczanach rodzinnych miejscowościach naszych medalistek oddalonych od siebie ok. 20 kilometrów, jest medal, będzie święto.
Wracamy do rzeczywistości złoto dla Ingvild Flugstad Oestberg i Maiken Caspersen Falla, srebro dla Szwedek Idy Ingemarsdotter i Stiny Nilsson.
Sztafeta panów to także tryumf Norwegów. Finn Haagen Krogh i Petter Northug podobnie jak koleżanki okazali się bezkonkurencyjni. Zażarta walka toczyła się natomiast o medal srebrny. Ostatecznie wywalczyli go Rosjanie Alexey Petukhov i Nikita Kriukov, wyprzedzając o niespełna 0,1s Włochów Dietmara Noecklera i Federico Pellegrino.
Nasi panowie Maciej Kreczmer i Maciej Staręga zajęli ósme miejsce.
/KaCe/


