PŚ w Schonach: Yoshito Watabe wygrywa kwalifikacje

Zakończone właśnie kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego w niemieckim Schonach wygrał reprezentujący Japonię Yoshito Watabe.
Tuż za nim, bo z notą niższą o zaledwie 0,1 punktu uplasował się reprezentant gospodarzy Eric Frenzel. Obaj zawodnicy uzyskali odległość 102,5 metra. Na trzecim miejscu kwalifikacje zakończył Norweg Jan Schmid, który dziś oddał skok na odległość 100,5 metra.
Tuż za podium znalazł się inny reprezentant Japonii - Taihei Kato, który oddał dziś najdłuższy skok na odległość 104 metrów. Na piątej pozycji uplasował się Rosjanin Evgeniy Klimov (95,5 m). Szóste miejsce zajął dziś Austriak Lukas Klapfer ze skokiem na odległość 99 metrów. Za nim ex aequo uplasowali się dwaj reprezentanci gospodarzy – Tino Edelmann (98 m) oraz Manuel Faisst (94,5 m). Na miejscu dziewiątym z niewielką startą do Niemców znalazł się Haavard Klemetsen (97 m). Dziesiątkę zamknął Tobias Haug (99 m).
Na dość dalekich pozycjach znaleźli się tacy zawodnicy jak Niemiec Johannes Rydzek (miejsce 27., 94 m), zwycięzca ostatnich zawodów Francuz Jason Lamy Chappuis (31., 94,5 m) czy reprezentujący Norwegię Mikko Kokslien (43., 93 m).
Już jutro konkurs drużynowy. Na godzinę 11:45 zaplanowano konkurs skoków, a o godzinie 15:15 powinien rozpocząć się bieg. Polacy nie startują w Schonach.
Magdalena Gapsa
Udostępnij
Komentarze (3)
- Sakuraj2015-01-02 14:19:09Nie rozumiem dlaczego Polacy tu nie przyjechali... Oczywiście we dwójkę, po Kupczak a zwłaszcza Wantulok muszą ostro trenować, zwłaszcza ten drugi. Szansa na punkty jak widać jest, z kwalifikacją nie byłoby raczej problemów skoro kwalifikuje się nawet Pittin
- Raku2015-01-02 15:34:50http://www.pzn.pl/skoki-narciarskie/aktualnosci/art2057,mistrzostwa-tzn-juz-w-ten-weekend.html - pewnie dlatego. Obsada już trochę mniej liczna więc Słowiok by chyba przeszedł kwalifikacje a droga do punktów nie byłaby taka daleka.
Prawda jest zapewne bolesna - stawiam, że chciano uniknąć ostatniego miejsca w drużynie choć w teorii zawsze jesteśmy faworytami w walce z Rosjanami a oni się jakoś mobilizują na te drużynówki jak na swój beznadziejny poziom. - obserwator2015-01-02 14:46:52Sakuraj ja równiżeż nie rozumię są dawane środki finansowe na kombinatorów , jest już tych zawodników 5 którzy powinni startować na zawodach PŚ prznajmniej w liczbie 3 w zależności od formy na przemian , żeby podnosić swe umiejętności i zbirać pkt. PŚ albo zaprzestać szkolić na poziomie reprezentacji Polski.


