Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: Polska3 lipca 2014

Sport, który odebrał zbyt wiele

tomek dudek

Cztery lata temu pisaliśmy o wypadku na treningu młodego biathlonisty Tomka Dudka (patrz artykuł powiązany) . Dzisiaj dalsza częśc tej historii udostępniona nam przez serwis siepomaga.pl

 

Do dnia dzisiejszego nie udało się ustalić przyczyny nieszczęśliwego wypadku Tomka. Szanse na odszkodowanie są nikłe, gdyż ustalenie jakichkolwiek faktów jest prawie niemożliwe, a potrzeby rehabilitacji ogromne.

Pragniemy uzbierać 20 000 zł aby pomóc w rehabilitacji, której miesięczne koszty sięgają ok 5000 zł.

Zachęcamy do przyłączenia się do akcji i pomocy w odnalezieniu nowego sensu jego życia.

W tej chwili na portalu Siepomaga jest prowadzona zbiórka środków na intensywną rehabilitację www.siepomaga.pl/odebrane-zycie oraz

na fb prowadzona akcja http://on.fb.me/1qeaZmR 

 

Przez prawie 2 lata mózg Tomka był osłoniony jedynie przez cienki płat skóry… ostatkiem sił chłopak walczył o swoje życie. A walka była bardzo nierówna. Osłabiony, bez sił, łapał nieustannie infekcje. Los jednak go nie oszczędzał… W krótkim czasie po operacji, ciało Tomka zaatakowały groźne bakterie i spowodowały zapalenie opon mózgowych. Jego życie gasło, a stosowana antybiotykoterapia nie przynosiła upragnionych efektów. Została podjęta kolejna trudna decyzja… Zastosowano niezwykle rzadką metodę podawania leków bezpośrednio do mózgu… Udało się, zagrożenie życia minęło.
 

W ciągu bardzo krótkiego czasu jego waga spadła poniżej 30 kg. Pierwsze miesiące to była batalia o kolejne dni. Pomimo osłabienia i braku sił musiał walczyć z nieustającymi infekcjami, gorączkami, burzą wegetatywną, wzmagającą się spastyką ciała oraz respiratorem.

 

Młody lekarz podjął się rekonstrukcji ubytku czaszki. Skomplikowany zabieg  zaszycia opony twardej, ryzyko martwicy osłabionej skóry, odrzutu oraz nadania odpowiedniego kształtu głowy. Udało się…

Intensywna rehabilitacja stopniowo poprawia stan zdrowia Tomka. Na wspomnienia o biathlonie Tomek reaguje złością… Być może pamięta, co wydarzyło się tamtego dnia… Wierzymy, że przyjdzie taki dzień, w którym będzie potrafił rozjaśnić tą zagadkę.
 


Tomek otarł się o śmierć. Kiedyś sensem jego życia była pasja do sportu i aktywne życie… Cena, jaką poniósł za wyczynowe uprawianie sportu, była zbyt wysoka.  W jednej chwili stracił wszystko… zdrowie, sprawność i możliwiość robienia tego co kocha. Pomóżmy nadać nowy sens życiu Tomka, tak aby wiedział, że w tej nierównej walce nie pozostał sam…

 

 

Kilka słów o Siepomaga:

 

 Siepomaga.pl powstał w 2009 roku i był jedną z pierwszych charytatywnych platform crowdfoundingowych w Polsce. Pomysłodawcą serwisu jest Patryk Urban. Witryna prowadzona jest obecnie przez trzy osoby, a całe zaplecze biurowe to kilka komputerów i mebli w wynajętym mieszkaniu.

 

W ciągu pierwszego miesiąca działalności ponad pół tysiąca osób wsparło potrzebujących kwotą ponad 8 tysięcy złotych. Obecnie społeczność Siepomaga liczy już 137 tysięcy aktywnych darczyńców, którzy wybierają w serwisie poszukującą pomocy osobę lub instytucję, którą zamierzają wesprzeć za pośrednictwem serwisu. Natomiast łączna wartość darowizn przekazywanych przez internautów wynosi już 11 mln złotych, a miesięcznie dochodzi ostatnio nawet do 1 mln złotych. 

 

- Crowdfunding to tylko pozornie beznamiętna działalność finansowa. Od nas wymaga czegoś więcej: zaangażowania całego zespołu. Dlatego każdy cel zbiórki publikowany w serwisie jest przez nas dokładnie weryfikowany. Mamy bezpośredni kontakt z potrzebującymi, rozmawiamy, sprawdzamy potrzeby. Czasami są to bardzo trudne emocjonalnie rozmowy i spotkania, spotykamy się z prawdziwymi ludzkimi tragediami. Dzięki temu nasi darczyńcy wiedzą, że pomoc udzielana poprzez Siepomaga.pl trafia tam, gdzie jest naprawdę potrzebna – wyjaśnia Monika Urban, szefowa zespołu Siepomaga.pl.

 

Od 2009 roku serwis pomógł ponad 1000 osobom. Jak informują przedstawiciele serwisu, pomimo różnych prób aktywizacji firm w działalność pomocową tego serwisu (czyt. Siepomaga wprowadza MOCkarty - charytatywne kupony dla firm) pozyskane darowizny pochodzą głównie od osób prywatnych. Wsparcie ze strony firm jest zatrważająco niskie. Stanowi ono mniej niż 5% liczby darowizn. Prawie wszystkie firmy, do których zgłaszamy się z prośbą o udział w naszym projekcie, odmawia lub w ogóle nie odpowiada. Pozostawię bez komentarza fakt, że wiele z nich na swoich firmowych witrynach internetowych składa potężne deklaracje na temat zaangażowania w dobroczynność i tzw. CSR - ubolewa Monika Urban szefowa zespołu Siepomaga.pl.  

 

Zasady działania Siepomaga sa proste - do 6% darowizny przeznaczana jest na opłacenie kosztów obsługi transakcji u dostawców płatności internetowych oraz pokrycie części kosztów własnych serwisu.

 

Zachęcam do przyłączenia się do akcji.

Pozdrawiam,

Jagoda Woźnica

 

/od redakcji/

 

Drodzy skipolowicze zachęcam serdecznie do udziału w akcji, czy wpłacicie złotówkę czy 1000 złotych nie ma znaczenia, liczy się gest i pamięć o potrzebujących pomocy.

/Kuba Cieślar/

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (2)

  • Anonim2014-07-04 08:22:52
    Bardzo przykre , dobrze by było zorganizować dodatkowo akcje wysyłania SMS-a na POMOC dla Tomka ? myślę że wszyscy chętnie weźmiemy w tym udział.
  • Kuba_skipol2014-07-04 15:56:54
    stowarzyszenie siepomaga odpowiada:

    znamy akcje smsowe, niestety w tej chwili operatorzy narzucają bardzo wysoką prowizję (50%) a wartość smsa nie jest zazwyczaj wyższa niż 5zł. Średnia wpłata na Siepomaga wynosi 40zł, dlatego wierzymy, że uda nam się uzbierać całą kwotę.
    W przyszłości, jeśli uda się wynegocjować korzystniejsze warunki akcji smsowej na pewno zostanie ona wprowadzona.

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.