Trenowaliśmy i machaliśmy łopatami

Puchar Świata na Polanie Jakuszyckiej w Szklarskiej Porębie, to najbardziej prestiżowe zawody rozgrywane w naszym kraju w biegach narciarskich. W tym roku dane mi było przyglądać się przygotowaniom do tego niesamowitego wydarzenia , a także, w niewielkim stopniu ,w tych przygotowaniach uczestniczyć. Działo się!:)
Jak wszyscy doskonale wiemy, pogoda zaskoczyła nie tylko drogowców;)
Najbardziej chyba, zdziwieni byli mieszkańcy Szklarskiej Poręby, którzy nie pamiętają sezonu z tak niewielką ilością białego puchu dookoła. Puchar Świata, regulaminy FIS'u, wymagania, wysokie standardy przygotowywania tras narciarskich, a śniegu jak na lekarstwo. Pracę, jaką wykonali wszyscy zaangażowani w organizację tej imprezy, nazwałabym heroiczną. Polana zmieniała się z godziny na godzinę, z dnia na dzień.

Wszyscy uczestnicy Akademii Biegania SNS, łącznie ze mną, nie mogliśmy przejść obojętnie, obok ludzi z łopatami, którzy przerzucali śnieg od świtu do zmierzchu, by usypać wymaganą ilość pod trasy zawodnicze. Wzięliśmy łopaty i zabraliśmy się do pracy. Śmiechu było przy tym co niemiara. Dodatkową motywację stanowił fakt, że taka sytuacja może się już nie powtórzyć, a po naszej krwawicy, będą przemykać najlepsi zawodnicy na świecie ;))
Udało się!:)

Wszyscy uczestnicy Akademii Biegania SNS, łącznie ze mną, nie mogliśmy przejść obojętnie, obok ludzi z łopatami, którzy przerzucali śnieg od świtu do zmierzchu, by usypać wymaganą ilość pod trasy zawodnicze. Wzięliśmy łopaty i zabraliśmy się do pracy. Śmiechu było przy tym co niemiara. Dodatkową motywację stanowił fakt, że taka sytuacja może się już nie powtórzyć, a po naszej krwawicy, będą przemykać najlepsi zawodnicy na świecie ;))
Udało się!:)
Atmosfera, oprawa techniczna, organizacja, komentatorzy, wszystko na najwyższym, światowym poziomie. Dumna jestem z Nas – obozowiczów:) Nie dość, że śmigamy na nartach jak zawodowcy, dzięki naszym wyjątkowym trenerom Kubie i Zbyszkowi, to jeszcze wykonaliśmy taką solidną robotę przy Pucharze Świata!!!
Osobno chciałabym podziękować Tomkowi Hucałowi , za organizację całego obozu, chłopakom: Zbyszkowi i Kubie, za wspaniałą atmosferę, oraz za to , że tak dzielnie nas trenowaliście! Jesteście najlepsi!!
Napisała: Dorota Wiśniewska


