Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: świat28 kwietnia 2014

Mistrz olimpijski z Soczi Aleksander Legkow z zakazem wjazdu do USA

Legkov

Złoty medalista olimpijski z Soczi w biegach narciarskich na dystansie 50 kilometrów Aleksander Legkow udzielił obszernego wywiadu rosyjskiemu periodykowi Czempion, poniżej prezentujemy kilka ciekawszych fragmentów.

 

Co pamiętasz z Igrzysk?

Piękny złoty sen, jeszcze teraz jak oglądam swoje biegi nie mogę spokojnie na to patrzeć. Spełniły się marzenia.

 

Ministerstwo sportu ogłosiło, że wszyscy złoci medaliści z Soczi będą mieli swoje obiekty w kraju.

Tak wiem o tym, będę patronował stadionowi biegowemu, przy którym będzie także hotel i szkoła narciarska w miejscowości Pereswet w okręgu Moskwy.

 

Podobno Petter Northug chce z tobą trenować?

Tak wielokrotnie kontaktował się w tej sprawie z moim sztabem. Ma w planie 4 do 6 wspólnych krótkich zgrupowań, ja nie mam nic przeciwko, może to być ciekawe doświadczenie.

 

Trzy lata temu zmieniłeś narty z Madshusa na Rossignola, możesz wytłumaczyć dlaczego?

Narty na najwyższym poziomie specjalnie się od siebie nie różnią, różnice widać dopiero w serwisie. Parę lat temu Norwegowie stwierdzili, że wiedzą już wszystko i ta „wiara”  niestety przełożyła się na jakość moich nart. Właśnie wtedy zdecydowałem się na współpracę z teamem francuskim i nie żałuję.

 

W związku z wydarzeniami na Krymie, dla Ciebie jako majora MSW Rosji ponad 150 krajów świata zamknęło swoje granice. Zamierzasz to skomentować.

Miałem jechać na zaproszenie Northuga do Las Vegas, mieliśmy ścigać się na nartach po piasku, strzelać, zjeżdżać z wieżowców – jakoś to przeżyję. Poza tym poker nie interesuje mnie zupełnie.

 

Twoim trenerem był Reto Burgemeister i ta współpraca wypaliła. Jak sadzisz dlaczego Austriak Wolfgang Pichler poniósł klęskę z naszymi biathlonistami?

Coż wygląda na to, że Pichler nie jest takim dobrym trenerem jak się wydawało. Wracając jednak do Reto, to moja współpraca ze szwajcarem zaczęła się przez przypadek. Współpracowałem z fizjoterapeutką Isabel Knauth, jednak nasi urzędnicy nie mogli zrozumieć jak fizjoterapeutka może być trenerką, Isabel poleciła Reto i nie żałuję.

 

Burgemeister zaszczepił w Tobie miłość do motocykli?

Nawet raz mnie zabrał na krótką przejażdżkę. Moim zdaniem motor to fajna sprawa w Europie, nie u nas w Rosji.

 

Co z samochodem, który dostałeś od prezydenta Putina za medal w Soczi.

Jeździ i ma się dobrze. Zostawiłem go mojemu przyjacielowi i sponsorowi w jednej osobie Andrejowi Kirilence.  Kieruje także federacją biegów narciarskich w Sankt Petersburgu, także tam samochód będzie dobrze wykorzystany.

 

Skąd twój pseudonim "kot"?

Jeszcze za czasów juniorskich na jednym ze zgrupowań kadry w Adlerze oglądaliśmy jakąś komedię. Akcja odbywała się w domu wariatów i jedna kobieta mówiła tam bardzo charakterystycznym głosem "jestem kotem, przyjdę do ciebie w nocy”. Następnego dnia parę razy sparodiowałem tę sytuację i tak zostałem kotem.

 

Gdzie wybierasz się na wakacje?

Wspólnie z Antonem Szypulinem wybieramy się do Wietnamu.

 

/KaCe/

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.