PŚ w Falun: Frenzel wygrywa pełne niespodzianek kwalifikacje, Cieślar 18., trzech Polaków w konkursie
Z opóźnieniem, ale udał się przeprowadzić kwalifikacje podczas Pucharu Świata kombinatorów w Falun. Przebiegały one jednak w dosyć loteryjnych warunkach, choć wiadomo, że nawet w takich radzi sobie lider PŚ Eric Frenzel, który okazał się dziś najlepszy. Adam Cieślar zajął bardzo dobre 18. miejsce, a awans wywalczyli także Andrzej Gąsienica i Szczepan Kupczak. Odpadł Paweł Słowiok.
Uśredniony wiatr w większości był korzystny dla dwuboistów, choć jego siła była bardzo zmienna (od 0,15 m/s w plecy do 2,24 m/s pod narty). O loteryjności na pewno świadczy też fakt, że wielu znanych i doświadczonych zawodników pożegnało się z niedzielnym konkursem indywidualnym.
Najlepiej spisał się Eric Frenzel, który skoczył 99,5 metra i była to najlepsza odległość dnia. Nieznacznie przegrał z nim Akito Watabe (98m), a trzecie miejsce zajął Thomas Kjeblotn (94m). Pierwszą szóstkę uzupełnili Wilhelm Denifl (97m), Jasn Lamy Chappuis (98,5m) oraz Yoshito Watabe (94m). Siódmy lokata przypadła Johannesowi Rydzekowi (97,5m), który pod koniec sezonu prezentuje kapitalną formę. Warto odnotować kolejny bardzo dobry skok Taylora Fletchera (88,5m), który zajął 24. miejsce. Amerykanin dopiero pod koniec sezonu przestał seryjnie odpadać w kwalifikacjach.
Polacy kwalifikacje mogą uznać za udane, gdyż z 75% skutecznością awansowali do konkursu. Bardzo dobrze spisał się Adam Cieślar (95,5m), który w kwalifikacjach zajął 18. miejsce. Jest to dosyć ważne, gdyż ze względu na niepewną pogodę, zawodnicy muszą liczyć się z tym, że sędziowie w każdej chwili mogą wykorzystać piątkową rundę prowizoryczną. O punkty i tak byłby w takim wypadku bardzo ciężko, gdyż różnice między kombinatorami są minimalne. Do konkursu awansowali także 43. Szczepan Kupczak (89m) oraz 45. Andrzej Gąsienica (88,5m). Z zawodami indywidualnymi niestety pożegnał się Paweł Słowiok (85,5m), który podczas zawodów PK na trasie spisał się najlepiej z naszych zawodników.
O loteryjności dzisiejszych kwalifikacji świadczy fakt, że odpadli tacy zawodnicy jak Christoph Bieler, Fabian Riessle i Sepp Schneider, którzy ostatnio prezentowali wysoką formę. Awansu nie wywalczyli także inni znani zawodnicy m.in. Tomas Slavik, Miroslav Dvorak, Sebastien Lacroix, Jakob Lange, Marco Pichlamyer czy Tim Hug. Ich potknięcie wykorzystali bardzo słabo ostatni dysponowani na skoczni Lukas Runggaldier, Hugo Buffard czy David Welde. Dla Buffarda to pierwszy awans poza konkursami w Czajkowskim, gdzie odpadało zaledwie czterech zawodników. Dzięki temu młody Francuz ma duże szanse na kolejne punkty.
PEŁNE WYNIKI RUNDY PROWIZORYCZNEJ
W treningu poprzedzającym kwalifikacje najlepszy kazał się Jewgienij Klimow (92m), który pokonał Yoshit Watabe (94m) i Tomasa Portyka (93m). Najlepiej z Polaków spisał się ten, który jako jedyny odpadł w kwalifikacjach, czyli Paweł Słowiok (79,5m), który zajął 45. miejsce. Na 52. lokacie został sklasyfikowany Andrzej Gąsienica (80m), na 58. Szczepan Kupczak (77,5m), a dopiero na 62. Adam Cieślar (77,5m).
Jutro kombinatorów czeka konkurs drużynowy, a w niedzielę rywalizacja indywidualna.
Konrad Rakowski
Udostępnij
Komentarze (1)
- Sakuraj2014-03-14 21:28:38Szkoda Pawła Słowioka, bo według mnie miał tutaj największą szanse na punkty. Wielka, wielka szkoda. Zawody na skoczni takiej jak ta, średniej , faworyzują dobrych biegaczy, przez mały rozmiar skoczni są małe różnice...
Powinni całą 67 zawodników dopuścić, Lacroix z tą stratą 30 bez problemu by osiągnął.
Nawiasem mówiąc, chciałbym kiedyś zobaczyć skoki na mamucie do kombinacji, wtedy biegacze mieliby większe szanse. W Oberstdorfie mogliby zrobić, skocznia i trasa jest :)


