Charlotte Kalla opuszcza wioskę olimpijską

Jedna z faworytek sobotniego biegu na 30 km techniką dowolną z powodu przeziębienia opuściła dziś wioskę olimpijską. Powód? Lekkie przeziębienie.
Co prawda nie oznacza to wcale rezygnacji z sobotniego startu, bo Szwedka zapewnia, że będzie walczyć o medal. Skandynawka zamierza wypocząć i szybko wrócić do zdrowia w niedaleko położonym hotelu – również w Soczi.
Biegaczka w rozmowie z dziennikiem "Expressen" oznajmiła, iż początki przeziębienia poczuła już po sztafecie w sobotę, kiedy o wraz z koleżankami wywalczyły złoty krążek olimpijski. „Przez ostatnie dni miałam zatkany nos i czułam drapanie w gardle. W dodatku kilka ostatnich nocy bardzo źle spałam, tylko po trzy, cztery godziny. Mam teraz tylko nadzieję, że się wykuruję na czas, lecz nie wiem, jak będzie reagować moje ciało podczas biegu” - przyznała
Pojawia się nam pytanie w jakiej dyspozycji pojawi się Charlotte w sobotę? Czy choroba nie przeszkodzi w walce o kolejny medal?
Mateusz Dymidziuk fot. Pawel Hajda - skipol.pl


