Już jutro Kowalczyk i Jaśkowiec powalczą o medale w team sprincie

Justyna Kowalczyk i Sylwia Jaśkowiec wystartują jutro w sprincie drużynowym. Kowalczyk nie obawia się swojego startu ani występu Sylwii. Do tej pory Justyna tylko raz brała udział w tego rodzaju konkurencji w Novym Meście, gdzie pobiegła wraz z Agnieszką Szymańczak.
Justyna Kowalczyk jest zdania, że zarówno ona jak i Sylwia Jaśkowiec dadzą jutro radę. Sylwia przecież jest doskonałą sprinterką, co wykazała w tym sezonie, a Justyna również czuje się mocna w tym biegu, gdyż jest on rozgrywany stylem klasycznym.
Wiemy, że na pewno bardzo mocne będę Amerykanki, Szwedki, Norweżki, Niemki czy Finki, ale wielu z nas upatruje w czołowej trójce reprezentantki Polski. Znając obie panie, będą one walczyć do upadłego, co im się oczywiście chwali. Przypomnijmy, że Justyna Kowalczyk na tych Igrzyskach Olimpijskich zdobyła już medal – złoty na 10km stylem klasycznym w starcie interwałowym.
Alicja Kaźmierska fot. Pawel Hajda - skipol.pl


