Z dnia na dzień coraz mniej śniegu na trasach Andrzejówki

Jeżeli ktoś preferuje turystykę kwalifikowaną, to powoli może szykować się do rozpoczęcia sezonu na szlakach Andrzejówki, ponieważ śniegu w okolicach Przełęczy Trzech Dolin coraz mniej, a tym samym na biegówki aktualnie nie ma szans.
Tak, wiem. Za chwilę ktoś napisze w komentarzu, że się powtarzamy, ale prawda jest taka, że zima nie rozpieszcza nas w tym roku, a ogólnie rzec biorąc to jej brak spowodował masakryczny sezon dla biegaczy narciarskich, który powoli się kończy. O całej sytuacji, o odwoływaniu zawodów, pisał już Kuba, ale warto jeszcze poświęcić kilka słów jak wyglądają szlaki narciarskie w Andrzejówce, zlokalizowanej nieopodal Wałbrzycha, która doskonale znana jest z Biegu Gwarków.
Jeszcze kilka tygodni temu, kiedy wybraliśmy się trochę pobiegać na nartach, to mogliśmy zastać w miarę niezłe warunki śniegowe. Teraz już tylko można poruszać się z samymi kijkami, ale trzeba uważać, bo w zasadzie leśne drogi są mocno oblodzone, a poza nimi natknąć możemy się tylko na błoto i wystające kamienie. I taka sytuacja ma miejsce w zasadzie na całej długości 5km pętli przystosowanej do stylu łyżwowego, która używana jest podczas wspomnianego Biegu Gwarków, który w tym roku jest poważnie zagrożony i niestety może dołączyć do pozostałych nieodbytych w tym sezonie imprez masowych w biegach narciarskich.
Piotr Walkowiak


