Eldar Roenning jest zdania, że narty przesądziły o wyniku Norwegów

Dzisiejszego dnia Norwegowie byli bliscy powtórki z Turynu, gdzie w 2006 roku na trasach Pragelato w sztafecie 4x10km zajęli dopiero 5. miejsce. Wtedy wyprzedzili ich także 4. Francuzi. Dziś było podobnie, tyle, że trójkolorowi sięgnęli po brązowe krążki, a Norwegom przypadło 4. miejsce.
Biegnący na pierwszej zmianie, specjalista od techniki klasycznej, Eldar Roenning przyznał, że 4. miejsce jest ogromną porażką i jest to trudne do przełknięcia. Norweg oznajmił, że na swojej pierwszej pętli wszystko miał pod kontrolą, a następnie zaczęły się problemy z nartami. Eldar przyznał, że na podbiegach czuł się jakby człapał po śniegowym kleju. Norweg nie ma wątpliwości, że to serwismeni przesądzili o wyniku norweskiej sztafety w dzisiejszym biegu.
Piotr Walkowiak
Udostępnij
Przeczytaj także o tym wydarzeniu
- Bez Pettera Northuga złota w sztafecie nie będzie
· biegi narciarskie swiat
- Według Pettera Northuga bieg rozstawny mógłby się inaczej potoczyć
· biegi narciarskie swiat
- Kilka faktów historycznych z pogoni Norwegów za złotem w sztafecie
· biegi narciarskie swiat
- Srebro w kieszeni, ale złoto było jednak blisko
· biegi narciarskie swiat
- Według Richardssona w ekipie Norwegii "coś jest nie tak"
· biegi narciarskie swiat
Komentarze (1)
- Kto wie?2014-02-16 15:33:27Narty, narty... a może pogłoski, że Rosjanie mają jakiś nowy test antydopingowy specjalnie na igrzyska okazują się prawdą. I ten dziwny spadek formy jest spowodowany koniecznością odstawienia "leków na astme".


