Biegi: świat31 lipca 2013
Justyna Kowalczyk wystartuje w zawodach w Nowej Zelandii

Justyna Kowalczyk żegna się z latem i leci do Nowej Zelandii. Prawie przez cały sierpień będzie trenować na śniegu, a także startować w zawodach. - Ciekawi jesteśmy, w którym miejscu jesteśmy – powiedział trener Aleksander Wietrietielny.
- "Wchodzimy na kolejny szczebel w przygotowaniach do przyszłorocznych igrzysk w Soczi. Zgrupowanie w Nowej Zelandii będzie dla nas szczególnie ważne z tego powodu, że Justyna po raz pierwszy od poprzedniego cyklu startów w Pucharze Świata będzie miała sposobność sprawdzenia formy w rywalizacji podczas zawodów. Oboje jesteśmy ciekawi, w którym miejscu jesteśmy" – wspomniał.
W położonej na wysokości 1500 m stacji narciarskiej Snow Farm w pobliżu Quennstown co roku organizowane są imprezy ANC Coup pod egidą FIS. Kowalczyk wygrywała tam w ostatnich latach i chciałaby kontynuować zwycięską passę. Wystartuje kolejno na 10 km stylem klasycznym, 5 km dowolnym, w sprincie i maratonie na 40 km. Bierze pod uwagę również zimowy triathlon, składający się z crossu na dystansie ok. 7 km, 12-kilometrowej jazdy na rowerze i biegu narciarskiego na 10 km.
- "Jak coś jest dobrze robione, warto powtórzyć. Chcemy z niewielkimi zmianami powielić to, co wykonywaliśmy rok temu, i dwa lata wcześniej w Snow Farm. Tam jest teraz zima, a tamtejsi organizatorzy, jak nigdzie indziej o tej porze, potrafią przygotować ciekawe, wymagające trasy. Ponadto znakomicie dbają o swoich gości. Przekonaliśmy się o tym dwukrotnie i świetnie się tam czujemy. Ważne jest też to, że Justyna dobrze wspomina poprzednie starty, a zwycięstwa to dodatkowa dawka optymizmu przed sezonem" - podkreślił Wierietielny.
Dodał, że intensywność ćwiczeń nadal będzie wysoka, ale będą to już treningi w warunkach typowo zimowych, a nie na twardym podłożu, na przykład na asfalcie, jak czasami bywało poprzednio. Szkoleniowiec zaznaczył, że wszystkie starty w Nowej Zelandii były traktowane jako przerywnik w zajęciach...
Rok temu mistrzyni olimpijska z Vancouver w biegu na 30 km była we wszystkich zawodach pierwsza wśród kobiet, a nawet i w czołówce mężczyzn. W maratonie techniką dowolną została wyprzedzona tylko przez trzech zawodników.
fot. Pawel Hajda - skipol.pl
Arkadiusz Zbróg
Udostępnij
Komentarze (1)
- Arnold2013-08-03 22:14:56Justynko, proszę weź mnie ze sobą. Będę nosił Ci narty.


