Biegi: świat21 czerwca 2013
Justyna Kowalczyk w blasku norweskich kamer, zawodnicy pragną starych zasad, Finowie przyznają co zażywali w Lahti w 2001 roku

Justyna Kowalczyk przebywa na obozie przygotowawczym w Zakopanem. Przy okazji reprezentantce Polski postanowiła towarzyszyć norweska ekipa telewizyjna, która chciała nakręcić dokument o pracy treningowej Kowalczyk. Norwegowie przybyli aby głównie szukać sensacji i ujawnić tajny sekret sukcesu Polki.
"Nie lubię takich akcji, nawet z TVP ich nie miałam. W sumie to powód, dla którego się zgodziłam na tydzień z norweską telewizją, jest tak typowo „mój", że aż głupio pisać :) Pan reporter i pan operator przyjechali szukać SEKRETU. I potwierdzić budowany przez nich samych od lat stereotyp Justyny. Mam być samotnicą, mam być ponura, muszę być dziwna. Muszę być też jakąś maszyną... no i ten sekret. Coś musi być na rzeczy, przecież nie zgodziłam się, żeby wspólnie z nimi przyjechała tu sama Marit Bjoergen. I żebyśmy razem trenowały." - pisze na swojej stronie internetowej Kowalczyk
Większość zawodniczek oraz zawodników z Pucharu Świata pragnie przywrócić interwałowy system rozgrywania biegów długodystansowych. Głównie chodzi o biegi królewskie w Oslo oraz start na MŚ w Falun w 2015 roku. Kikkan Randall podczas kongresu FISu przedstawiła wszystkim zgromadzonym szczegółowe dane oraz apel biegaczy. Jednak szanse na przywrócenie dawnych zasad są bardzo nikłe, głównie ze względu na przekaz telewizyjny. Warto dodać, że Therese Johaug oznajmiła, że dopóki nie będzie miała okazji zmierzyć się z czasem na dystansie 30 kilometrów, to nie zakończy swojej kariery.
Choć od czasów incydentu z Mistrzostw Świata w Lahti z udziałem kilku fińskich biegaczy minęło już sporo lat, to ostatnio Janne Immonen przyznał się, że w latach 1999-2001 stosował EPO. Jego koledzy Harri Kirvesniemi i Jari Isometsae zażywali Expander, który powodował w dużej mierze zwiększenie pojemności zasobu krwi, a także poprawę pracy serca w czasie wysiłku. Wówczas drużynie odebrany został złoty medal wywalczony w drużynowych zmaganiach.
fot. Pawel Hajda - skipol.pl
Piotr Walkowiak


