Biegi: świat9 czerwca 2013
Marit Bjoergen: "Pójdę na całość, czyli po sześć złotych medali"

Dla Marit Bjoergen igrzyska w Soczi mogą okazać się ostatnimi w bogatej karierze. Z tej okazji reprezentantka Norwegii zapowiedziała start we wszystkich konkurencjach zimowej olimpiady.
Bjoergen nie tylko chce spróbować sił w każdym evencie, lecz również sięgnąć w sumie po 6. olimpijskich krążków! "Odpuszczałam zawsze sprint drużynowy, lecz po dokładnej analizie tegorocznych MŚ w Val di Fiemme stwierdziłam, że mogłam spokojnie wystartować też w tym biegu i zająć miejsce na podium" - tłumaczy Bjoergen.
Od czasu IO w Vancouver, Marit zaczęła startować jedynie w 5. z 6. mających miejsce biegów na wielkich imprezach, a tym samym w sumie zdobyła 11. złotych medali. "W Vancouver nie byłam pewna czy starczy mi sił do końca igrzysk. W Oslo zaczęłam już czuć się zmęczona, lecz w Val di Fiemme sprint drużynowy był w programie w miarę wcześnie. Zrezygnowałam, aby oszczędzać siły na 30 kilometrów, co sugerował mi trener, lecz okazało się, że nie byłam specjalnie zmęczona i żałuję decyzji o odpuszczeniu jednej konkurencji. Dlatego w Soczi, gdzie biegi rozgrywane będą w dniach 8-21 lutego, z dłuższymi przerwami na odpoczynek niż podczas MŚ, pobiegnę wszystkie i pójdę na całość po komplet medali." Czy oznacza to, że Maiken Caspersen Falla oraz Ingvild Flugstad Oestberg zmuszone będą do bezwzględnej rywalizacji na trasach pucharu świata o prym dołączenia do Marit w team sprincie rozegranym na największej imprezie sezonu 2013/2014? O tym zapewne przekonamy się już niebawem.
Zdobycie sześciu medali z najcenniejszego kruszcu, to nie lada wyzwanie, ale wiele osób jest zdania, że norweska multimedalistka jest w stanie tego dokonać. "Nie można nic z góry założyć, natomiast marzyć każdemu wolno. Jestem w życiowej formie i w najlepszym punkcie swojej kariery, więc olimpiada w Soczi jest moim wielkim priorytetem i oceniam, że mam szanse na medal w każdej konkurencji" - skomentowała Bjoergen
Kontrowersyjny szkoleniowiec Norweżek Egil Kristiansen oznajmił, że zawsze kategorycznie polecał rezygnację Bjoergen z jednej z konkurencji, ale teraz namawia ją do startu we wszystkich.
Warto również wspomnieć, że po raz pierwszy w historii reprezentantki Krainy Wikingów otrzymały od działaczy dyspensę, czyli nie będą już zmuszane do bezwarunkowego startu w krajowym czempionacie. Zawodniczki wystartują jedynie 16 stycznia w Molde po czym udadzą się na zgrupowanie do Seiser Alm.
fot. Pawel Hajda - skipol.pl
Piotr Walkowiak


