Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Kombinacja norweska22 maja 2013

Kontrowersyjne składy kadr, nowa funkcja Pochwały, Michalczuk pozostaje!

Polski Związek Narciarski był blisko rekordu, ale skończyło się na drugim miejscu. Nie udało się pobić wyniku z 2003 roku, kiedy kadry ogłoszono drugiego czerwca. Tym razem oficjalny komunikat pojawił się 22 maja i jest to drugi wynik w XXI wieku. Niestety sprawdził się raczej czarny scenariusz w dwuboju zimowym.

Zredukowaną z ośmiu do sześciu zawodników kadrę A (nazywaną znów kadrą młodzieżową) prowadzić będą Jan Klimko i niezastąpiony dobry duch polskiej kombinacji, czyli Jakub Michalczuk, który zapewne mimo wielu zagranicznych propozycji, dalej postanowił dbać o rozwój dwuboju zimowego w naszym kraju. W zespole znaleźli się: Adam Cieślar, Paweł Słowiok, Andrzej Gąsienica, Szczepan Kupczak, Damian Urbaś i Kacper Kupczak.

Powołano także dosyć tajemniczą, bo tylko trzyosobową kadrę juniorów, którą prowadził będzie Tomasz Pochwała. Jeden z naszych czołowych kombinatorów zdecydował się na zakończenie kariery sportowej i zajmie się teraz szkoleniem młodzieży. W kadrze juniorów znaleźli się: Krystian Gryczuk, Marcin Budz oraz Michał Pytel. Kadra ta ma mocno ograniczone środki finansowe.

Kilka nominacji jest dosyć niespodziewanych, a mówiąc wprost nieco niesprawiedliwych i kontrowersyjnych. Damian Urbaś, który miał świetny sezon 2011/2012, w minionym spisywał się jednak dużo słabiej, a mimo to znalazł się w dosyć wąskiej kadrze młodzieżowej w której zabrakło miejsca dla Krystiana Gryczuka. Słabsza dyspozycja Urbasia nie była tłumaczona oficjalnie żadnymi problemami zdrowotnymi. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Krystian Gryczuk mieszka zbyt daleko... Jeszcze większą niespodzianką jest obecność Michała Pytela w kadrze juniorów, przy jednoczesnej nieobecności Jana Łowisza, który wygrał klasyfikację generalną Lotos Cup w kategorii juniora B. Michał Pytel startujący w każdych zawodach zajął dopiero piąte miejsce. Był jednak lepiej dysponowany na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży i to przesądziło o drugim miejscu w rankingu PZN w kategorii juniora B. Wydaje się jednak, że Jan Łowisz zasługiwał na miejsce w kadrze juniorskiej, która mogłaby być nieco liczniejsza.

Zgodnie z przewidywaniami poza kadrą znaleźli się Mateusz Wantulok, który w minionym sezonie spisywał się całkiem dobrze oraz Andrzej Zarycki. Mistrz Polski - Tomasz Pochwała po skończeniu kariery oczywiście nie był brany pod uwagę.

KADRA MŁODZIEŻOWA (trener: Jan Klimko, asystenci: Jakub Michalczuk i Piotr Śliwka):
- Adam Cieślar (KS Wisła Ustronianka)
- Paweł Słowiok (AZS AWF Katowice)
- Andrzej Gąsienica (TS Wisła Zakopane)
- Szczepan Kupczak (AZS AWF Katowice)
- Damian Urbaś (UKS Sołtysianie Stare Bystre)
- Kacper Kupczak (SS-R LZS Sokół Szczyrk)

KADRA JUNIORÓW (trenerzy: Tomasz Pochwała, Adam Cielej)
- Krystian Gryczuk (LUKS SKI Lubawka)
- Marcin Budz (WKS Zakopane)
- Michał Pytel (TS Wisła Zakopane)

Konrad Rakowski
sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (6)

  • M_B2013-05-22 18:22:38
    Dziwne te kadry, to fakt....

    Pytel tutaj wzięty totalnie na wyrost, brak Wantuloka, ale tego można było się spodziewać.

    Kadra juniorów znając życie będzie miała warunki treningowe totalnie pozakadrowe ;).
  • globik2013-05-23 12:55:13
    Żenad kto tak wybrał jakim prawem urbaś sie tam znalazł kiedy lepsi od niego byli m.in Łowisz i Marusarz albo Pytel w juniorskiej masakra a co do trenerów to szkoda gadać. Powodzenia dla Tomka w nowej funkcji .
  • Czarnylis2013-05-23 13:03:02
    Czyli nic na lepsze się nie zmieniło i jak KN u nas tonęła, to dalej tonąć będzie. Swiatełkiem w tunelu była informacja o Tomku Pochwale i kadrze juniorskiej, ale za sekundę przeczytałem, że to kadra z budżetem kręcącym się blisko zera złotych, więc utworzona po to, by ze trzy razy do roku się zebrać i udawać kadrowiczów.
  • Konrad Rakowski2013-05-23 13:19:11
    Kadra A "-2", kadra juniorów "+3", a więc łącznie mamy "+1" zawodników w kadrach, tylko że ta kadra juniorów to pic na wodę, więc suma sumarum centralne szkolenie zostało ograniczone, a oczywiście Polski Związek Narciarski ani słowem się nie zająknął jakie problemy ze zdrowiem mieli Ci kadrowicze, którzy wylecieli - jasne, bo po co:)

    Jak Gryczuk był niemal pewny, że znajdzie się w ośmioosobowej kadrze, to zredukowali ją do sześciu zawodników. Jak rodzynek z tamtego regionu, zamiast bycia docenianym, jest ostrzej oceniany od innych, to powoli się wszystkim już odniechciewa działać w kombinacji. Dwa lata temu był na przestrzeni sezonu punktowo słabszy od Urbasia i miejsca w kadrze dla niego brakło, choć to też była nieco dyskusyjna decyzja. Teraz był zdecydowanie lepszy od Urbasia i teraz żadnym rankingiem się PZN nie może tłumaczyć, ale kto tam by się tym przejmował... Wiadomo, że to nie wina zawodników, być może też nie trenera, ale wszystko to się robi tragikomiczne.
  • ant2013-05-23 13:03:46
    Po co komu ta udawana kadra juniorów? Chyba tylko po to, żeby mieć formalnie czyste ręce, bo przecież pracujemy z młodzieżą... Co tu gadać. Polska kombinacja się kończy. Kolesiostwo wśród trenerów, dziwnie dobierani zawodnicy i wybór Pochwały w niczym tu nie pomoże...
  • Konrad Rakowski2013-05-23 13:20:20
    Widzisz ankietę po lewej (niedługo ją zmienię) - PZN słucha woli kibiców i wie, że kadra juniorska to jedyna droga do rozwoju;)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.