Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: Polska7 maja 2013

Ostre słowa Justyny Kowalczyk na temat polskich biegaczek

Kowalczyk Justynka
Po zakończeniu mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym wiele osób głośno mówiło o występie naszej kobiecej sztafety w zmaganiach drużynowych na trasach Lago di Tesero. Na swojej stronie internetowej opinię wyraziła również Justyna Kowalczyk, która w dosyć ostry sposób odniosła się do dyspozycji koleżanek z drużyny.


Ciężko na dobrą sprawę mówić tutaj o koleżankach z drużyny, bowiem Justyna Kowalczyk to jak dobrze wiemy indywidualistka, a pozostałe dziewczyny tworzą team A-mix. Do współpracy doszło podczas wspomnianych mistrzostw świata w Dolinie Płomieni, gdzie nasza drużyna sklasyfikowana została w ostateczności na 9. miejscu.

Kowalczyk pozytywnie wypowiedziała się jedynie o Kornelii Kubińskiej: "Tylko o Kolę Kubińską jestem dziwnie spokojna. Widać, że dziewczyna chce i pracuje. Po wszystkich nerwowych przeżyciach potrafi startować pod presją, i to na swoim najwyższym poziomie, co w Val di Fiemme udowodniła"

Na temat pozostałych naszych zawodniczek zbyt dużo plusów nie było dane nam przeczytać: "Sylwii problemy ze zdrowiem jak domino wpłynęły na życiowe rozhuśtanie. Paulina już czwartą kolejną imprezę przejęła sztafetę na bardzo wysokiej pozycji i znów nie wytrzymała psychicznie. I jakoś przestałam wierzyć, że akurat na Krasnej Polanie to się zmieni. Aga to raczej sprinterka i myślę, że to jej droga" - oznajmiła Kowalczyk

Kilka słów Justyna poświęciła również Ewelinie Marcisz: "Ewelina przypomina swój własny cień. Niestety. Rezerw nie widać"

"Cóż tu dużo pisać. Dobrze by było, gdyby sztafeta polskich biegaczek narciarskich znalazła się w Soczi w pierwszej ósemce. I tu przed hurraoptymizmem bardzo przestrzegam, bo dużych szans nie widzę." - tak Kowalczyk ocenia szanse kobiecej sztafety podczas Igrzysk Olimpijskich w Soczi

Po chwili możemy przeczytać, że biathlonistki mogłyby w pewien sposób pomóc naszej drużynie: "Są jeszcze biathlonistki. Od dawna byłam za tym, by miały szansę się zakwalifikować i wspólnie z nami walczyć o wysokie pozycje. Tylko proste to nie jest. Najpierw muszą wystartować w zawodach FIS, żeby zrobić punkty. Takie już przepisy. Potem, najlepiej tuż przed igrzyskami, albo nawet na nich, pobiec sprawdzian z naszymi biegaczkami. Wszystko powinno być przejrzyste i sprawiedliwe. Tyle tylko, że one świetnie ostatnio startowały w biathlonie i mają pewnie swoje cele. Ważniejsze od ratowania naszych tyłków."

Ostre słowa czterokrotnej zdobywczyni dużej Kryształowej Kuli wywołały wiele kontrowersji. Wszyscy zadają sobie jedno pytanie. Czy do wspomnianej koalicji biegowo - biathlonowej może dojść już w Soczi? Na to zagadnienie odpowiedź zapewne poznamy już niedługo.

źródło: justyna-kowalczyk.pl

fot. Pawel Hajda - skipol.pl

Piotr Walkowiak
sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (9)

  • soad2013-05-09 10:27:50
    jakie kontrowersje?
    "koń jaki jest..."
    chyba trzy lata temu w Otepaa Ewelina Marcisz rywalizowała jak równa z Weng, a teraz?
    Maciuszek i Szymańczak w dwa dni po dobrym starcie indywidualnym w V.d.F. pobiegły chyba na 50% możliwości
    jedna Kornelia na swojej zmianie walczyła jak mogła i straciła kilka sekund do drugiej zawodniczki
    (Weng była daleko z przodu)
    pozostaje pytanie - czy warto utrzymywać kogoż komu nie bardzo zależy?
    diagnoza Justyny jest prawidłowa tylko czy "ktoś" zechce Jej wysłuchać?
  • Wojtek fanbiegów2013-05-09 21:27:05
    Diagnoza Justyny nie jest trafna, i jest powiedziałbym wręcz złośliwa i to bardzo nie ładne. Paulina to wciąż po Justynie zawodniczka, która zbiera najwięcej punktów w PŚ, po za tym w sztafecie poza V.D.F zawsze była mocnym punktem, i miała dobrą zmianę, Jaśkowiec tylko podziwiać, że po takim wypadku wróciła na trasy i wraca do swojej dyspozycji, napewno Jaśkowiec nie jest do skreślenia, jeśli ze zdrowiem będzie ok, to to jest właśnie jej czas. Opinia Justyny nie jest niestety obiektywna, a raczej oparta na stosunkach jakie kadrowiczki mają między sobą niestety. :(

    [quote]jakie kontrowersje?
    "koń jaki jest..."
    chyba trzy lata temu w Otepaa Ewelina Marcisz rywalizowała jak równa z Weng, a teraz?
    Maciuszek i Szymańczak w dwa dni po dobrym starcie indywidualnym w V.d.F. pobiegły chyba na 50% możliwości
    jedna Kornelia na swojej zmianie walczyła jak mogła i straciła kilka sekund do drugiej zawodniczki
    (Weng była daleko z przodu)
    pozostaje pytanie - czy warto utrzymywać kogoż komu nie bardzo zależy?
    diagnoza Justyny jest prawidłowa tylko czy "ktoś" zechce Jej wysłuchać?[/quote]
  • soad2013-05-10 23:56:55
    [quote]Diagnoza Justyny nie jest trafna, i jest powiedziałbym wręcz złośliwa i to bardzo nie ładne. Paulina to wciąż po Justynie zawodniczka, która zbiera najwięcej punktów w PŚ, po za tym w sztafecie poza V.D.F zawsze była mocnym punktem, i miała dobrą zmianę, Jaśkowiec tylko podziwiać, że po takim wypadku wróciła na trasy i wraca do swojej dyspozycji, napewno Jaśkowiec nie jest do skreślenia, jeśli ze zdrowiem będzie ok, to to jest właśnie jej czas. Opinia Justyny nie jest niestety obiektywna, a raczej oparta na stosunkach jakie kadrowiczki mają między sobą niestety. :(

    jakie kontrowersje?
    "koń jaki jest..."
    chyba trzy lata temu w Otepaa Ewelina Marcisz rywalizowała jak równa z Weng, a teraz?
    Maciuszek i Szymańczak w dwa dni po dobrym starcie indywidualnym w V.d.F. pobiegły chyba na 50% możliwości
    jedna Kornelia na swojej zmianie walczyła jak mogła i straciła kilka sekund do drugiej zawodniczki
    (Weng była daleko z przodu)
    pozostaje pytanie - czy warto utrzymywać kogoż komu nie bardzo zależy?
    diagnoza Justyny jest prawidłowa tylko czy "ktoś" zechce Jej wysłuchać?[/quote]
    podziwiać to ja podziwiam Justynę Kowalczyk
    i odrobinę Kornelię Kubińską i Sylwię Jaśkowiec
    panią Maciuszek w najmniejszym stopniu - bez złośliwości
    opinia JK jest wyważona i pozbawiona złośliwości
  • Wojtek fanbiegów2013-05-11 19:33:05
    Jest wyważona ale dla kogoś kto interesuje się biegami "od niedzieli", ja znam biegi że tak powiem "od kuchni", i znam parę spraw, Justyna jako sportowiec to bez wątpienia wzór do naśladowania, ale atmosfera jest chora, jest Justyna, która darzy sympatią Kornelię, (nawiasem mówiąc niosła jej wsparcie już podczas afery dopingowej, co nie jest dobre) choć osobiście uważam że Kornelia zasłużyła na drugą szansę i dziewczyna daje z siebie wszystko więc szczerze jej kibicuję. Nie rozumiem tylko tego ataku na Maciuszek i tej niechęci Justyny do zawodniczki, która wciąż zdobywa najwięcej punktów w PŚ po Justynie. Jeśli sztafeta ma osiągać dobre wyniki to musi być współpraca i wsparcie a nie podważanie decyzji trenera Hudaca, który musi wyprowadzić kadrę A-MIX po fatalnym prowadzeniu przez trenera Cempę (nawiasem mówiąc tu to wielka zasługa Maciuszek że na szczęście coś się zmieniło). Ach.. długo by pisać o o tym... :( niestety
  • ola2013-05-09 12:02:41
    A blokada komentarzy twa nadal? Na czyje zlecenie? Mozna się domyslic po artykule o odmowie udzielenia informacji na temat finansowania kadr i zawodników
  • Konrad Rakowski2013-05-09 18:05:24
    Nie ma żadnej blokady. Po prostu coś nam się stało z komentarzami i przez dwa tygodnie nie można ich było nigdzie dodawać. Pod newsem o którym mówisz możesz dodać co Ci się tylko podoba. Nic nie zostanie usunięte. A i w ramach ścisłości nie ma żadnej odmowy. Jest perfidne przemilczenie - to jest jeszcze gorsze.
  • ola2013-05-09 22:09:54
    Polska nie ma żadnej sztafety w biegach. Polska ma tylko jedna jedyna zawodniczke klasy światowej i wszyscy działacze powinni stanąc na głowie by zapewnic jej jak najbardziej komfortowe warunki w Soczi by była w stanie walczyc o medale i to o jak najwiecej medali. Te trasy sa bardzo wysoko a więc będzie cięzko. Nie można dopuścić by energie marnowała na fikcyjna sztafete w której biegnie tylko ona a reszta człapie na poziomie ostatnich miejsc na swoich zmianach. To jest jakis absurd. Skoro nie wystawiamy druzynówek w kombinacji norweskiej to po co wystawiac druzynówki/sztafety w biegach?
    Działacze juz zaczęli nadymac balony oczekiwań ilez to medali z Soczi Polacy przywioza. A niby kto je bedzie zdobywał? czyżby działacze startowali w jakiejś konkurencji? Może to oni zdobęda te medale skoro potencjalnym medalistom zamierzaja rzucac kłody pod nogi juz na kilka miesięcy przed igrzyskami?
  • ola2013-05-12 08:06:19
    Jesli Justyna wyrazi zgode na start w sztafecie to znaczy że wyraża zgode na hamowanie rozwoju młodych utalentowanych zawodniczek i hammowania rozwoju polskich biegów kobiecych. Pamiętacie jak było w skokach? Dokąd Małysz był parawanem na wyniki reszty kiepskich zawodników, dotad młodzi utalentowani nie byli dopuszczani do drużyny a druzyna jako taka nie istaniała, bo nie da się zrobić wyniki z jednym porządnym zawodnikiem i 3 amatorami bez talentu. Popatrzmy na Mistzrostwa Polski i wyniki. Tam róznica czasów była tylko różnicą sprzętu zawodniczek z kadry i tych trenujacych w klubach.
  • socz(i)ek2013-08-13 14:38:57
    Justyna powinna jednak odpuścić sztafetę. Wiadomo, że z nią jest ta szansa na ósemkę i załatwienie stypendium dla reszty, ale będzie to miało katastrofalne odbicie na jej zdrowiu. A biorąc pod uwagę, że w Whistler cała praca i wyprowadzenie sztafety po 2. zmianie na prowadzenie nie dała nic po dyskwalifikacji Kubińskiej, należałoby tak właśnie uczynić. Uważam, że nadszedł czas, żeby w końcu dopuścić do startów młodzież i zrezygnować z Maciuszek i innych niewypałów. A jeśli chcą startować na igrzyskach, to niech w końcu udowodnią swoją wartość. Uważam również, że Justyna powinna prędzej wystartować z Kubińską w sprincie drużynowym klasykiem, gdzie przy jej wyśmienitej formie i formie koleżanki mogłaby pokusić się nawet o medal... Ale do tego potrzebny jest plan. Kubińska nie może startować w FIS Cupach, Slavic Cupach i innych przedsięwzięciach, tylko musi zbudować formę na PŚ. Udowodnić, że pracą można zajść daleko. Być może wtedy Justyna zdecyduje się wystartować z nią w sprincie.

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.