Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Wyniki: kombinacja świat25 stycznia 2013

MŚJ: Dublet Faissta, upadek Heroli, Gąsienica czternasty

Manuel Faisst zdobył drugi złoty medal podczas Mistrzostw Świata Juniorów, które odbywają się w Libercu. Niemiec pokonał na finiszu Francuza Theo Hannona, którego wynik jest dużą niespodzianką. Trzecie miejsce zajął prowadzący po skokach, Estończyk Kristjan Ilves. Najlepszy z Polaków, Andrzej Gąsienica, poprawił swój rezultat w stosunku do rywalizacji sprzed dwóch dni. Zawodnik TS Wisła Zakopane zajął czternaste miejsce.

Kristjan Ilves po skoku na odległość 97,5 metra o 2 sekundy wyprzedzał Francuza Theo Hannona i o 18 sekund Evgeniya Klimova. Niedużą, bo 20-sekundową stratę miał faworyt zawodów, Niemiec Manuel Faisst. Jako piąty na trasę miał wyruszyć dość niespodziewanie Vitaliy Kalinichenko, który jednak dobry skok oddał dziś także w serii próbnej. Czołową szóstkę zamykał kolejny z kandydatów do medalu, Ilkka Herola. Fin miał 38 sekund straty do Ilvesa. Ex aequo na siódmej pozycji sklasyfikowani zostali Tomas Portyk oraz najlepszy z Polaków, Andrzej Gąsienica. Zawodnik Wisły Zakopane uzyskał 93 metry i miał 46 sekund straty do liderującego Estończyka. Do walki o medal miał nadzieję włączyć się dziewiąty David Welde, jednak na pięciokilometrowej trasie niespełna minuta straty wydawała się być niełatwa do zniwelowania.

23. lokatę wywalczył Damian Urbaś i wyprzedzał m.in. brązowego medalistę środowego konkursu Hana-Hendrika Piho, który oddał bardzo słabą próbę. Wydawało się jednak, że większe od Urbasia szanse na zajęcie miejsca w najlepszej trzydziestce zawodników miał Wojciech Marusarz, który oddał dobry skok i przed biegiem był 31. Czwarty z naszych reprezentantów, Kacper Kupczak, plasował się na 41. pozycji.

PEŁNE WYNIKI PO SKOKACH

W biegu Manuel Faisst odrobił straty i o złoty medal walczył z Francuzem Theo Hannonem. Ostatecznie Niemiec pokonał sensacyjnie dobrze spisującego się Francuza o 2,6 sekundy. Trzecie miejsce zajął prowadzący po skokach Estończyka Kristjan Ilves. Występ szesnastolatka podkreśla fantastyczną postawę Estończyków w tych mistrzostwach - przypomnijmy, że dwa dni temu w rywalizacji na 10 kilometrów brązowy medal zdobył Han-Hendrik Piho (dzisiaj był dwudziesty).

Ilves na finiszu o 1,4 sekundy pokonał Fina Ilkkę Herolę, który na pewnie zmierzał po brązowy medal, ale na ostatnim kółku upadł i nie zdołał odrobić start do Estończyka. Piąte miejsce zajął pierwszy z Austriaków, Franz-Josef Rehrl, który zanotował najlepszy czas biegu. Zawodnik z Ramsau na finiszu pokonał pierwszego zawodnika spoza Europy, Takehiro Watanabe. Siódme miejsce przypadło w udziale Davidowi Welde, który pobiegł dużo słabiej niż dwa dni temu. Ósmy był drugi z Finów, Arttu Aalander. Pierwszą dziesiątkę zamknęli reprezentant gospodarzy Tomas Portyk i Niemiec Jakob Lange.

Polacy, z wyjątkiem Andrzeja Gąsienicy, spisali się słabo. Co do Gąsienicy - pobiegł bez rewelacji, notując 28. czas biegu i kończąc rywalizację czternastym miejscu z minutą i jedną sekundą straty do zwycięzcy. Drugi z Polaków, Wojciech Marusarz zajął trzydzieste miejsce. Damian Urbaś był 42., a Kacper Kupczak skończył zawody na 46. miejscu.

PEŁNE WYNIKI ZAWODÓW

Specjalnie dla Skipola - szalejący reporterzy: Szymon Urbaniak (Polska, Ostrów Wielkopolski) i Andrzej Grabowski (Polska, Warszawa)
sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (3)

  • Konrad Rakowski2013-01-25 14:47:36
    Dwóch Estończyków z medalami (!). Nie wiem czy ktoś by w to uwierzył chociażby rok temu. Po cichu wierzyłem w medal Ilvesa, ale broniąc się przed Herolą pokazał klasę i na pewno wszystkich zaskoczył :) Brawo. Francuz, to też na pewno spora niespodzianka. Gąsienica i Marusarz przyzwoicie, choć trudno się nie oprzeć wrażeniu, że jeszcze w Otepaeae Gąsienica w sprincie z podobnej pozycji po skokach wylądował wyżej, ale ileż można pisać o tym samym - przyczyna jest jasna i nie leży po stronie zawodnika.
  • malkontent2013-01-25 15:11:52
    Haha, brawo szalejący reporterzy,
    a gdzie wysłannik skipol-a w Libercu.zasypało go?
  • ola z przedszkola2013-01-25 16:04:15
    Rzut okiem na daty urodzin mówi, że ani Gąsienica ani Marusarz już nigdy wyżej na MŚJ nie będa (1993); a taki Urbaś (1994) ma szansę zdobyć jeszcze 3 medale a Kupczak(1995) nawet 6, jesli sie wezmą do pracy

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.