Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Olimpizm21 grudnia 2012

Niespodziewana decyzja PKOL-u - Polska respektuje międzynarodowe kryteria!

Jak informuje portal tylkoigrzyska.pl podczas czwartkowego posiedzenia zarządu PKOL zdecydowano, że Apoloniusz Tajner będzie szefem Misji Olimpijskiej reprezentacji Polski podczas zimowych Igrzysk w Soczi (7-23 lutego 2014). W czerwcu na attache olimpijskiego wybrano Adama Małysza. Nieco nieoczekiwanie ustalono, że Polska nie będzie zaostrzać międzynarodowych kryteriów kwalifikacyjnych.


„Kryteria światowe są już na tyle rygorystyczne, że ich zaostrzanie byłoby nieuzasadnione. Osiągnięcie już raz ustalonych wyników automatycznie powinno dawać zawodnikowi (drużynie, parze lub załodze) prawo udziału w największym święcie sportu, jakim są igrzyska" - możemy przeczytać na stronie Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Utrzymany został regulamin nagród w stosunku do tegorocznych igrzysk w Londynie. W konkurencjach indywidualnych złoci medaliści otrzymają do 120 tys. zł, srebrni do 80 tys. zł, a brązowi do 50 tys. zł. W konkurencjach drużynowych każdy członek drużyny, sztafety, załogi lub pary otrzyma: za złoty medal - do 90 tys. zł, za srebrny - do 60 tys. zł, a za brązowy - do 37,5 tys. zł. Trenerzy z kolei mają być wynagradzani odpowiednio: do 60 tys., do 40 tys. oraz do 25 tys. zł, z tym że o ostatecznym podziale tych kwot, decydować będą związki sportowe.

Decyzja o respektowaniu kryteriów zatwierdzonych przez międzynarodowe federacje sportowe oznacza mniej więcej, że już teraz możemy być pewni możliwości wystawienia w Soczi: drużyny skoczków oraz drużyn biegaczy i biegaczek. Oczywiście będziemy także mogli wystawić pełne skład w startach indywidualnych. Nawet w kombinacji norweskiej, mimo słabych startów na początku sezonu, na ten moment możemy wystawić na Igrzyskach Olimpijskich jednego zawodnika, a jeden punkt Pucharu Świata na przestrzeni dwóch lat, daje niemalże pewną międzynarodową kwalifikacje olimpijska.

Konrad Rakowski

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.