Biegi: świat14 grudnia 2012
Perfekcyjny sprzęt Kowalczyk

Justyna Kowalczyk w piątek po raz pierwszy triumfowała w obecnym sezonie, Polka bowiem wygrała wczorajszy bieg rozgrywany techniką klasyczną na dystansie 10 km.
Kowalczyk już przed przyjazdem do Kanadyjskiego Canmore podkreślała, że uwielbia tu biegać, a statystyki względem podium ma tutaj lepsze niż gdziekolwiek indziej.
Od samego początku biegu Justyna narzuciła bardzo mocne tępo, któremu nie dała rady m.in. Amerykanka Kikkan Randall i reprezentantki Norwegii, mniej więcej w połowie dystansu Kowalczyk zgubiła rywalki.
Polka sama powiedziała, że taka była jej taktyka: „To był element mojej taktyki. Chciałam najpierw być w grupie przez pięć pierwszych kilometrów, zdobyć punkty bonusowe, a potem biec na tyle szybko, żeby uciec - wyjaśniła Kowalczyk po zawodach. - To był dla mnie znakomity bieg, moje narty były przygotowane naprawdę perfekcyjnie i bardzo mi pomogły. Lubię też tę trasę, która jest bardzo trudna. Mam bardzo dobre wspomnienia z Canmore z przeszłości."
Alicja Kaźmierska


