Biegi: Polska3 grudnia 2012
Mistrzostwa Świata Juniorów i U-23 w Libercu , czy wyślemy pełne składy w biegach?
Mistrzostwa Świata ,które rozpoczynają się dla biegaczy narciarskich 20 stycznia 2013 , coraz bliżej, a na chwilę obecną mamy tylko czterech zawodników ,którzy spełniają zasady ustalone przez PZN.Polski Związek Narciarski ustalił następujące kryteria wyjazdu do Czech (wytyczne PZN 2012/13):
„Prawo startu ma zawodniczka/ nik , która/ ry do dnia 13 stycznia 2013 r. uzyska dwukrotnie wynik j/n: Juniorzy – 110 FIS pkt, Juniorzy U-23 – 90 FIS pkt, Juniorki – 120 FIS pkt, Juniorki U-23 – 110 FIS pkt,
Dodatkowym kryterium będzie start w zawodach SLAVIC CUP Horni Misecky 21-22.12.2012r.. UWAGA Do punktacji zaliczone będą 2 biegi indywidualne tych zawodów, . Suma punktów decydować będzie o kwalifikacji.”
Jak widać powyżej, limit FIS punktów uprawniający do startu na największych imprezach z roku na rok obniżamy, co oczywiście w żaden sposób nie przekłada się na poziom sportowy.
Jeżeli obniżamy kryteria ,to logicznie rozumując po to, żeby "z setek juniorów i młodzieżowców" , którzy chcą się zakwalifikować do Czech wybrać najlepszych…. (to był oczywiście żart)
Tylko, że polskie realia wyglądają troszeczkę inaczej. O setce biegaczy narciarskich kwalifikujących (tzn.walczących w kwalifikacjach) się do jakiejkolwiek międzynarodowej imprezy możemy pomarzyć, juniorki i juniorzy A, oraz kategoria U-23 to może w naszym kraju 60-osobowa grupa.
Ale wróćmy do kwalifikacji, limity są coraz ostrzejsze ,coraz trudniej je wykonać zawodnikom.
Co będzie w sytuacji, nie spełnienia kryteriów kwalifikacyjnych na MŚ? Wyślemy 4 zawodników? Zrezygnujemy z wystawienia sztafet zarówno w U-23 i juniorach.
Rozumiem, że w przypadku nieosiągnięcia przez zawodników limitu FIS punktów (jak powyżej) zawodnicy na MŚ nie pojadą? Czyli ich pechem jest to, że są Polakami, będąc reprezentantami Andorry czy innego biegowego „ mocarstwa” wyjazd mieliby pewny…
W chwili obecnej jedynym zawodnikiem spełniającym kryterium wyznaczone przez PZN jest w kategorii młodzieżowca (U-23) Maciej Staręga, dwukrotnie zdobywając FIS-punkty poniżej 90. Połowicznie zadanie wykonał Mateusz Ligocki (także U-23) ,zszedł poniżej 90-tki we włoskiej S.Catarinie, gdzie w biegu dystansowym zanotował 88,96.
Na półmetku są także juniorzy (limit poniżej 110) Konrad Motor z kadry młodzieżowej i nie będący w kadrze zawodnik Śnieżki Karpacz Tomasz Garbień.
Czyli na chwilę obecną 100 procent szans na wyjazd do Liberca ma Maciej Staręga, połowę pracy mają za sobą Motor, Garbień i Ligocki.
Co z resztą? Jan Antolec i Sebastian Gazurek z kadry A-MIX Janusza Krężeloka „zadane” FIS punkty zrobią w najbliższym czasie, oczywiście zakładając, że będą biegać przynajmniej na zeszłorocznym poziomie.
Jeżeli chodzi o nasze panie, to przypominam : w kadrze młodzieżowej mamy 2 juniorki Urszula Łętocha i Marzena Maciulewicz , oraz dwie zawodniczki U-23 Justyna Mordarska i Magdalena Kozielska.
Żadna z nich (na razie) nie osiągnęła limitów wyznaczonych przez PZN.
Także reasumując ,wysyłamy po sąsiedzku , do Czech, 6-cio osobową ekipę biegaczy narciarskich ?
Dużo, mało, pozostawiam temat do dyskusji.
Kuba Cieślar
p.s
Najgorsze jest, że to odzwierciedlenie sytuacji jaką mamy w naszych biegach narciarskich.
Udostępnij
Komentarze (1)
- zur5552012-12-04 00:23:51PZN nie rozumie jednego ze tylko przez udział w ważnych zawodach, zawodnik się rozwija.
Popatrzmy sobie na Słoweńców w kombinacji, trzy lata temu prezentowali poziom Polaków ale brali udział prawie w każdych zawodach gdy POlacy w tym czasie startowali w Alpen CUp. Teraz Słoweńcy walczą o podium w PS gdy Polacy będą mieli problem punktowaniem w COC.


