Biegi: Polska28 listopada 2012
Biegi narciarskie zimową alternatywa dla….....WSZYSTKICH DYSCYPLIN SPORTU?
Takiej odpowiedzi oczekują wszyscy propagatorzy narciarstwa biegowego w Polsce.Pytam tylko czy jakość promocji naszej dyscypliny jest odpowiednia?Czy należycie wykorzystujemy czas sukcesów Justyny Kowalczyk aby zmienić coś na lepsze?...
Myślę że odpowiedź jest raczej prosta: NIE!!
Jeśli chodzi o zainteresowanie biegami narciarskimi chciałbym zauważyć że faktem jest iż ludzie na gwałt wykupują sprzęt ze sklepowych półek ,tak dzieje się w wielu krajach.
Jest tylko mała drobna rzecz która odróżnia nas od reszty....
BRAK miejsc w których nasz sprzęt zostanie użyty.
Wybierając się na rower czy jooging mamy wiele możliwości
....lecz uprawiać narciarstwa nie będziemy chyba na drodze czy chodniku?!!
Na temat tras a raczej ich braku rozpisywano się już nie raz i nie zamierzam powielać tego tematu,lecz pragnę zwrócić uwagę na to jaki potencjał drzemie z tych milionach Polaków którzy na co dzień prowadzą sportowy i zdrowy styl życia.
Czy nie jest prawdą że to właśnie z masowego uprawiania narciarstwa szuka się tych najlepszych??..
Marzenia o narciarskiej potędze są może bardzo odległą i mało dostępna opcją, ale na pewno stać nas na wyszkolenie kilku,kilkunastu bardzo dobrych biegaczy próbujących nawiązać kontakt ze światową czołówką.
Czy waszym zdaniem wykorzystane zostały już wszystkie sposoby do promocji tego sportu?
A może sezon 13/14 będzie przełomowy dla narciarstwa biegowego z Polsce??
Czekamy na wasze opinie i komentarze
AP
Udostępnij
Komentarze (3)
- staszek skiza2012-11-28 20:37:52Tras może parę mamy, ale niewiele.czy się coś zmieni?
Bardzo wątpię. - jerzyk2012-11-28 21:30:25Ale co ma piernik do wiatraka??? Amatorsko można biegać na nartach WSZĘDZIE!!!! Jest jeden warunek musi być śnieg z którym krucho ostatnimi laty. Nie ważne czy będzie to Polana Jakuszycka czy krakowskie błonia czy kawałek łąki gdzieś na wsi jeśli ktoś chce to sam sobie ubije tor... Może to urazić kilka osób ale uważam, że osobie, która na biegówki wychodzi raz w tygodniu i ślizga się na nich (bo biegać to trzeba umieć) to nie potrzeba wyratrakowanej trasy o długości 30 km. Co innego to zawodnicy, którzy powinni jak najczęściej zmieniać trasy i biegać po twardych i dobrze przygotowanych torach by nabierać doświadczenia i doskonalić technikę. A niestety takich tras nam brakuje...
- soad2012-11-29 10:32:25niestety - brak woli i determinacji w PZN i Ministerstwie hamuje zdecydowanie rozwój narciarstwa biegowego
7 lat od olimpiady w Turynie, 4 lata od MŚ w Libercu, 3 lata od Vancouver, po trzech triumfach w
TdS brak w Polsce porządnej bazy treningowej - wszystko kończy się na obietnicach i głupawych uśmiechach urzędników i działaczy
brak bazy treningowej w Polsce, brak tras nartorolkowych do uprawiania dyscypliny cały rok
stać było na miliardy na stadiony piłkarskie a nie stać na kilkanaście milionów na porządną trasę treningową z dobrym zapleczem
no cóż - pozostaje gościnne Ramsau i... Nowa Zelandia!!!!!!!


