Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: Polska22 listopada 2012

Rewolucja w biegach narciarskich? Dopiero w Soczi?

tarcza Ojoj, a taki nośny temat mieliśmy przez chwilę. Nowe rewolucyjne kombinezony dla biegaczy narciarskich, kosmiczne wręcz przewagi dzięki nim osiągane, a tu wpadka.

Nie wszystkie Norweżki będą w nich biegały, tylko Johaug  i nie w Pucharze Świata, tylko w zawodach krajowych.

Uspokoiłem się, naprawdę.
Przecież dla dużych portali temat kombinezonów startowych, a może ważniejszych, kombinezonów, które zakłada się pod "gumę", jest sensacją tylko wtedy kiedy dotyczy Norweżek.

Wyobrażacie sobie tytuł w zagranicznych mediach „Kowalczyk i reszta w kosmicznych strojach”? Piszące o tym największe media krajowe Norwegii, Szwecji czy Niemiec? Chyba tylko w prima aprilis. Szkoda bo może była na to szansa! Jako ciekawski, a nawet wścibski typ zasięgnąłem języka u źródła. W rozmowie ze skipol-em, Pan Tadeusz Szostak, właściciel firmy Berdax sprawę skomentował krótko. Wie z jakich materiałów szyją Norwegowie, wie w czym biega Justyna Kowalczyk i pozostałe kadry biegowe (podkreślam, nie chodzi o firmy, lecz o materiały). Jak przyznał, w 2009 roku proponował przetestować kombinezony swojej firmy, jednak z powodu braku zainteresowania PZNu, nie podjął i nie zamierza na razie podejmować tematu.

Jak sam stwierdził „Mamy wystarczająco dużo pracy z kombinezonami skokowymi i alpejskimi i do biegowych nie zamierzam wracać przed Igrzyskami w Soczi 2014. Firma jest jednak na bieżąco jeżeli chodzi o technologie, teraz mamy kombinezony, które będą na topie w Soczi 2014"

Szkoda, że takich kombinezonów nie wypróbowano w Polsce (testowano je w Niemczech, Czechach i na Słowacji), nawet 10, co ja mówię 5 sekund, które można dzięki nim zyskać, jest chyba nie do pogardzenia. Myślę, że każdy z naszych kadrowiczów wziąłby te sekundy w ciemno.

Nie weźmie, to wezmą inne nacje. I to one będą (wg. testów) o te parę, paręnaście sekund do przodu.

/KaCe/
p.s Chcących zamówić najnowszą biegową technologię i modę, rozczaruję niestety, zamówienia są przyjmowane na następny sezon.

Jeżeli chodzi o zwykłe z lycry to jak najbardziej…
/KaCe/
sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (2)

  • Tomasz Kałużny2012-11-23 10:57:49
    Witam

    Jeśli chodzi o te sekundy zyskane ma materiale to raczej marketing niż prawda, w 2004r. kiedy byłam dystrybutorem marki Pearl Izumi, Amerykanie pokazali nam strój kolarski w którym jeździł Lance Armstrong. był on wykonany w technologii "piłki golfowej" drobne zagłębienia miały zmieniać przepływ powietrza, co jest prawdą! Ale szkopuł polega na tym, że działa to przy prędkości minimum 50-55km/h lub szybciej! Co dawało znikome korzyści nawet w kolarstwie poza zjazdami, ale biznes miał się kręcić. Jak na razie biegacze poruszają się z prędkością 26-30km/h poza zjazdami ok. 45-50km/h( poza trasą w Niemczech gdzie na zjeździe czasem osiągają 57km/h) więc zyski znikome :-( Istotniejszy wpływ miała by elastyczność materiału aby jak najmniej krępować ruchy lub utrzymanie ciepłoty mięśni na zjazdach i po zjazdach! O chłodzenie w zimie bym się nie martwił :)

    Pozdrawiam
  • Zawodnik2012-11-23 14:34:56
    Mimo wszystko, 5 ostrych zjazdów na trasie, głupie 5 sekund tak jak wspomniał autor "za darmo" nie pogardził bym :D Poza tym z tego co czytałem, te materiały są całkiem inne niż te z 2004 bo wpuszczają mniej powietrza "do środka materiału" zachowując miękkość. To przy okazji jakiegoś artykułu saneczkarskiego czy cuś. De fakto, ciekaw jestem jak się to rozwinie. ale mam nadzieje że jednak nasi spróbują :)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.