Biegi: świat9 lutego 2012
FIS news,Cottrer,Szwedzi i nie tylko..
FIS – news 9 lutyPietro Piller Cottrer wraca go gry!
27 listopada ubiegłego roku pojawił się po raz ostatni na starcie Pucharu Świata. Od tego czasu startował tylko w kraju lub zawodach OPA. Jednakże już podczas najbliższych startów w Nowym Mieście weteran włoskich biegów narciarskich Pietro Piller Cottrer (na zdjęciu ze srebrnym medalem Igrzysk w Vancouver) pojawi się w kadrze Italii.
Pomimo tego, iż mocniejszą stroną włoskiego wyjadacza tras narciarskich jest styl dowolny, popularny Pietro nie składa broni przed biegiem na 30km stylem klasycznym. „To nie jest start indywidualny i wierzę, że brak rytmu startowego nie uwidoczni się tak bardzo podczas biegu ze startu wspólnego. Zależy mi na tym aby pobiec w sztafecie. Czy będzie to pierwsza czy druga drużyna – nieważne. Cholernie mi zależy na samym starcie w sztafecie”. Jak widać motywacji włoskiemu weteranowi tras nie brakuje. Swoja drogą ciekawe jak poradzi sobie 38-letni zawodnik po tak długiej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi. Przypominamy, że w zawodach zapowiedziały swój udział wszystkie najmocniejsze ekipy więc łatwo nie będzie.
A z samym Pietro Piller Cottrerem prędko się pewnie nie pożegnamy. Jak sam mówi: „Chce pozostać w biegach narciarskich jako aktywny sportowiec tak długo jak tylko się da. Póki co cieszę się z narodzin trzeciego dziecka”.
Trzeba przyznać, że takie powroty tylko dodają smaczku rywalizacji w zawodach Pucharu Świata. Pietro Piller Cottrerowi życzymy zdrowia, które pozwoli mu biegać co najmniej tak długo jak Harri Kirvesniemi (ostatni występ w wieku 43lat). Chociaż może nieco inaczej: życzymy tyle zdrowia aby wystarczyło nie tylko na bieganie na wysokim poziomie przez najbliższe klika lat ale również na zakończenie udanej kariery z nieco mniejszym hukiem niż zrobił to słynny fiński biegacz.
Szwedzi zbroją się na Nowe Miasto
Zespół Szwecji w pełnym składzie stanie na linii startu w zawodach biegowych zaliczanych do klasyfikacji Pucharu Świata, które odbędą się w przyszły wekend w Nowym Mieście. Hellner i spółka, którzy nie wzięli udziału w zawodach w Rybińsku czekają z niecierpliwością na bieg stylem klasycznym na 30 km ze startem masowym w Nowym Mieście.
"Nie mogę się doczekać tego weekendu i jestem bardzo zmotywowany do startu na 30km stylem klasycznym, która odbędzie się w sobotę. To będzie prawdziwe wyzwanie i na pewno będzie to dla mnie wielką frajdą", napisał Johan Olsson na swojej stronie internetowej. Olsson zdobył dwa srebrne medale w mistrzostwach Szwecji pod koniec stycznia, dwa razy przegrał z Marcusem Hellnerem.
Szwedzki zespół będzie reprezentowany przez sześciu mężczyzn i sześć kobiet. Wśród sław które zobaczymy w zawodach w Nowym Mieście można wymienić: Johana Olssona, Marcusa Hellnera, Daniela Richardssona, Calle Halfvarssona Jensa Erikssona i Andersa Södergerna.
Szwedzi wydają się być zmotywowani. Northug jak najbardziej do pokonania, a dla Szwedów większej motywacji nie trzeba. Czytając powyższe newsy nasuwa się jednak pewna myśl. Jesteśmy w okolicach szczytu sezonu. Rywalizacja w Pucharze Świata (kobiecym) jest wyjątkowo emocjonująca. To właśnie w tym krótkim okresie biegi narciarskie są obiektem zainteresowania nie tylko pasjonatów ale szerszej publiczności. A sytuacja wygląda następująco: Czesi są zaraz po mistrzostwach kraju (patrz nasz wczorajszy news). Szwedzi tak samo. O norweskich mistrzostwach słyszeli chyba wszyscy z powodu kiepskiego startu Marit Bjoergen. U nas Mistrzostwa Polski Seniorów odbędą się pod sam koniec marca. Kilka dni później Wisła Kraków rozegra mecz z Legią Warszawa, który znając nasze realia rozstrzygnie o zdobyciu tytułu. Można więc powiedzieć, że nasze mistrzostwa też odbędą się w szczycie sezonu… piłkarskiego.
/źródło: fis-ski.com/


