THERESE JOHAUG POTRĄCONA PODCZAS TRENINGU.

O sporym szczęściu może mówić norweska biegaczka Therese Johaug, która podczas treningu w Trondheim została potrącona przez przejeżdżający pojazd.Zawodniczka została uderzona przez nadjeżdżający z tyłu samochód. "Nie słyszałam nadjeżdżającego samochodu i nie mogłem nic zrobić. Nagle znalazłam się w rowie z połamanymi kijkami i całkowicie zgniecionym pasem do picia", powiedziała Johaug. "Myślę, że samochód uderzył mnie w lewe biodro".Z wyjątkiem siniaków na nogach i ból w łokciu zawodniczka wyszła z wypadku bez szwanku i zdaje sobie sprawę, mogło być znacznie gorzej."Kiedy zdałam sobie sprawę, co się stało byłam w szoku i zaczęłam trząść się i płakać", dodała.Specjalistka od stylu klasycznego planuje zawiesić nartorolki na kołek i zacząć trenować na śniegu. Norweska kadra kobiet udaje się teraz na trening wysokościowy. "To był brzydki epizod i muszę powiedzieć, że z niecierpliwością czekam na śnieg", zakończyła Johaug.Na zdjęciu: Therese JohaugFOTO: NordicFocus


