Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: Polska24 lipca 2010

LECH NADARKIEWICZ NIE ŻYJE.

Po długiej chorobie, w wieku 65 lat, zmarł 23 lipca (piątek) w Zakopanem znany działacz sportowy, wiceprezes Tatrzańskiego Związku Narciarskiego Lech Nadarkiewicz. "To niepowetowana strata. Wielka szkoda Leszka. To nie był jeszcze jego czas" - powiedział PAP mistrz olimpijski z Sapporo Wojciech Fortuna. "Czuję wielki smutek i żal. Byliśmy najpierw kolegami z reprezentacji, jeździliśmy na zgrupowania, razem cieszyliśmy się z sukcesów i smuciliśmy porażkami. Potem razem pracowaliśmy, ja jako prezes, a Leszek jako wiceprezes zakopiańskiej Wisły Gwardii. Leszek poszedł dalej do TZN, PZN i FIS i wszędzie pracował z sercem. Moim zdaniem nie tylko my przyjaciele, ale cały świat narciarski poniósł niepowetowaną stratę" - dodał Fortuna. "Wszyscy - rodzina i przyjaciele mieliśmy nadzieję, że pokona chorobę nowotworową, z którą walczył dzielnie od kilku lat" - skomentował prezes Tatrzańskiego Związku Narciarskiego Andrzej Kozak. "Z pasją skakał, z jeszcze większą trenował, m.in. Stanisława Bobaka, a potem całym sercem działał w sporcie i tu na naszym podwórku i w komisji skoków FIS" - podkreślił wiceprezes TZN Andrzej Karpiel. "Nadarkiewicz to dla mnie przede wszystkiem twórca zakopiańskiego Pucharu Świata w skokach w tej formie, która przyniosła sukces TZN i naszemu miastu. Straciliśmy przyjaciela i wspaniałego człowieka" - dodał.Foto: Marek Zieliński /Newspix.pl

Autor: huk
Źródło: onet.pl

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (1)

  • zakopiec2010-08-03 21:22:22
    Wielka szkoda, człowiek wiele wniósł i to nie tylko w sport.

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.