KRISTINA SMIGUN-VAEHI KOŃCZY KARIERĘ.

Kristina Smigun-Vaehi ogłosiła, że odchodzi na emeryturę z zawodowego sportu, aby poświęcić więcej czasu dla córki i rodziny.W oficjalnym komunikacie prasowym Estonka stwierdziła: "Do tej pory miałam szczęście robić coś co naprawdę kocham, dlatego ta decyzja była dla minie najtrudniejszą w życiu. Kontynuować karierę jako profesjonalny zawodnik czy poświęcić więcej czasu mojej córeczce Viktorii Kris i mojej rodziny. Postanowiłam posłuchać swojego sumienia - wybieram rodzinę i żegnam się z profesjonalnym sportem.Kristina Smigun-Vaehi to między innymi dwukrotna Mistrzyni Olimpijska z Turynu (w biegu łączonym oraz na 10km stylem klasycznym) oraz srebrna medalistka Igrzysk w Vancouver (10km dowolnym), a także Mistrzyni Świata z Val di Fiemme. Jej kolekcję uzupełniają 3 srebrne i 2 brązowe medale.Jako zawodniczka osiągnęłam wszystko o czym marzyłam jako mała dziewczynka. Pragnę to jednak zostawić za sobą i skupić się na mojej córeczce i rodzinie. To będzie główny obszar mojej działalności w najbliższych latach. Dodatkowo będę kontynuować naukę by skończyć studia.Bardzo trudno powrócić do rywalizacji na najwyższym poziomie po urodzeniu dziecka. Jako narciarz zawsze chciałam dać z siebie 200%. Nigdy nie satysfakcjonowały minie słabe wyniki, zawsze chciałam być na szczycie. Mój ostatni olimpijski medal miał swoją cenę, w zimie widziałam moje dziecko zaledwie kilka minut dziennie. Rodzina jest dla minie najważniejsza na świecie i z każdym dniem wzrasta moje przekonanie, że jest ważniejsza niż jazda na nartach.Ogłaszając moje odejście z zawodowego sportu, chciałabym podziękować moim rodzicom i siostrze za ich nieskończoną cierpliwość i wsparcie, mężowi Kristjanowi, który był doskonałym menadżerem i wspaniałym towarzyszem oraz Viktorii-Kris, która dała mi siłę by wrócić do rywalizacji na jeszcze jeden rok. Chciałabym podziękować również sponsorom, kibicom, Estońskiemu Związkowi Narciarskiemu, Estońskiemu Komitetowi Olimpijskiemu oraz dziennikarzom. Bez nich nie osiągnęłabym tych wszystkich sukcesów. Z całego serca pragnę podziękować całemu narodowi estońskiemu i wszystkim fanom, którzy pocieszali mnie i wspierali, a także dzielili ze mną wszystkie zwycięstwa i porażki.Dziękuję Wam wszystkim."


