Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: Polska27 lutego 2009

PAULINA MACIUSZEK O SZTAFECIE W LIBERCU I NIE TYLKO...

Udało nam się także przeprowadzić krótki wywiad z jedną z naszych reprezentantek Pauliną Maciuszek i dowiedzieć się jaka jest jej opinia na temat biegu sztafetowego, a także jej pozostałych startów w Mistrzostwach świata, co przewiduje w przyszłości, jakie są jej marzenia i zamiary. Adria: Czy sprawdziły się Twoje oczekiwania dotyczące biegu sztafet? Paulina: Oczywiście! A powiem nawet więcej- fakty znacznie przerosły moje oczekiwania! Wszyscy spodziewaliśmy się miejsca w ósemce. To znaczy bardzo chciałyśmy powtórzyć wyczyn jaki zaprezentowałyśmy na zawodach Pucharu Świata,a tu proszę-6 pozycja!!! Miejsce punktowane! Adria: Jakie emocje towarzyszyły Wam po ukończeniu biegu? Paulina: Ja byłam taka szczęśliwa, tak zakręcona i zszokowana że zapomniałam nawet kurtki z mety. Dopiero nasz masażysta przyniósł mi ją do budy. Adria: Czy Twoim zdaniem 6. pozycja jest wystarczająca na dzień dzisiejszy? Paulina: Bez dwóch zdań, na dzień dzisiejszy tak, ale do Vancouver jeszcze dłuuuuuga droga tam będziemy liczyły na jeszcze więcej! Adria: A jak sama oceniasz swój dzisiejszy bieg? Paulina: Strasznie bałam się zjazdów, na tym przed metą było strasznie głęboko i niebezpiecznie, dlatego na rozgrzewce ćwiczyłam głównie zjazdy, ponieważ non stop się przewracałam. Ćwiczenia pomogły, bo podczas biegu nie zaliczyłam żadnej wywrotki, a jak wiadomo wiązałoby się to ze stratą kilku jakże cennych sekund. Adria: A teraz powiedz, jak ogólnie oceniasz swoje występy w zawodach Mistrzostw Świata oraz w Pucharze świata? Paulina: Jest to mój pierwszy rok w kadrze i w zawodach tej rangi. Na nie jest rewelacyjnie, powiem nawet, że dosyć kiepsko, nie mogę się pozbierać. Ale mam nadzieję, że będziemy ciężko pracować razem z trenerem i w przyszłym sezonie będzie znacznie lepiej. Adria: W takim razie czego możemy spodziewać się w najbliższej przyszłości? Jakie są kolejne cele które sobie wyznaczyłaś do zdobycia? Paulina: Przede wszystkim-poprawić swoje zjazdy (śmiech). Mam nadzieje, ze w polskich biegach coś w końcu ruszy i że będziemy iść do przodu. Mamy Jusi, która udowodniła, że można. Zaraz po rodzicach to ona jest moim autorytetem w sporcie. Udowadnia na każdym kroku, ze ciężką pracą można osiągnąć to coś, co na razie wydaje się takie nierealne. Adria: Czy wiesz już jak będą wyglądały przygotowania do Igrzysk Olimpijskich? Paulina: To pytanie to do trenera, to on o wszystkim decyduje i wszystko od niego zależy. My mu ufamy i wykonujemy jego polecenia, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że zna się na rzeczy. Trener najlepiej wie jaki trening będzie nam potrzebny. Adria: Czy Twoim zdaniem na IO możemy liczyć na jeszcze więcej? Paulina: Z mojej strony mówię "tak". Sama po sobie spodziewam się dużo więcej. Tak jak już wcześniej wspomniałam, trenuję z trenerem Cempą dopiero pierwszy sezon i wiem, że wszystko jest jeszcze przed nami. Po tym sezonie wiemy nad czym musimy pracować, na co głównie zwracać szczególną uwagę. Myślę, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku i za rok w takim składzie spotkamy sie w Vancouver. Adria: W takim razie życzę powodzenia i dziękuję za udzielenie odpowiedzi na tych kilka pytań.

Autor: adria
Źródło: w

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.