Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: świat8 maja 2008

66 urodziny Galiny Kułakowej.

30 kwietnia 66 urodziny obchodziła gwiazda biegów narciarskich lat 60 i 70-tych, reprezentantka ówczesnego ZSRR, Galina Kułakowa.Kułakowa tryumfowała na ZIO 1972 w Sapporo na dystansach 5 i 10km ,oraz w sztafecie 3x5km.To samo powtórzyła dwa lata później na MŚ, gdzie także zdobyła 3 złote medale.Na kolejnej olimpiadzie w Insbucku w 1976 dołożyła do kolekcji jeszcze złoto w sztafecie.Można jeszcze wymienić srebro z olimpidy w 1968 na 5 km, brąz w sztafecie na tych samych igrzyskach i brąz na 5km z Insbrucku.Nie obeszło się także bez państwowych odznaczeń, w 1970 roku została zasłużoną mistrzynią sportu, a 1972 została odznaczona ORDEREM LENINA.Teraz parę mało znanych faktów z życia Galiny Kułakowej.Galina nigdy nie widziała swojego ojca.Aleksiej Kułakow, wiejski nauczyciel, poszedł na front w 1941 roku , gdzie zginął.Nie miał okazji zobaczyć córki, która urodziła się w kwietniu 1942 .Galina urodziła się jako ostatnia z jedenaściorga dzieci Kułakowów.Wioska Logaczi, w której się urodziła została zalana przez stworzony sztuczny zalew.Co ciekawe dom rodzinny mistrzyni dość długo jeszcze stał na wysepce pośrodku jeziora.Ten widok jak przyznaje często śnił się jej po nocach.Jej pierwsze narty do heblowane deski z przybitymi rzemieniami, tak wyekwipowana w walonkach (dla młodszego pokolenia :rosyjskie wojłokowe buty), ruszyła na swoja pierwsza 10km trasę do szkoły.Druga para nart to już specjalnie wystrugane „osiki” (z drewna osiki) z prymitywnymi wiazaniami.Pierwszy swój start Kułakowa pobiegła jako Lida, zastępując swoja starsza siostrę w miejskich zawodach w Wotkińsku.Zajęła drugie miejsce, oczywiście podmiana się wydała i do wioski Stepanowo, gdzie mieszkała przyjechał trener namawiając ją do treningów.O pracowitości Kułakowej w sporcie i poza nim krążyły legendy.Po ukończeniu 7 klasy przyszła mistrzyni pasała cielęta, doiła krowy, pracował przy żniwach.Na treningach pracowała równie ciężko, trzy treningi dziennie,, niemniej niż 100 kilometrów i chyba ta życiowa i treningowa zaprawa pozwoliła jej dosłownie „latać” po trasach.

Autor: Konstantin Trufanow/t

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.