Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: Polska2 listopada 2007

O tych, których już z nami nie ma....

W dniu dzisiejszym wspominamy zmarłych sportowców. Czas biegnie bardzo szybko i z każdym rokiem odchodzi coraz więcej wybitnych sportowców. W ciągu roku 2007 pożegnaliśmy wiele sław narciarskich, medalistów mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich, lecz także znakomitych działaczy, którzy poświęcili całe swoje życie działając w narciarstwie. W dniu Wszystkich Świętych przypomnijmy sobie ich sylwetki i najważniejsze osiągnięcia. Jedna z największych sensacji Igrzysk Olimpijskich w Sapporo w 1972, złoty medalista olimpijski w slalomie, czyli Francisco Fernandez Ochoa. Do dnia dzisiejszego jest pierwszym i jak dotąd jedynym Hiszpanem, który zajął pierwsze miejsce na zimowych igrzyskach. Nie był uważany za faworyta, jednak jakby na przekór wszystkim pojechał on bardzo brawurowo, płynnie, a co za tym idzie skutecznie, co zaowocowało zwycięstwem w Sapporo. Po tym sukcesie kontynuował swoją karierę jeszcze przez kilka sezonów i zdobył brązowy medal mistrzostw świata w Sankt Moritz. 6 marca 1974 roku podczas zawodów w Pucharze Świata odniósł swoje jedyne zwycięstwo w zawodach tej rangi. Po zakończeniu kariery Ochoa dalej był związany z narciarstwem, będąc działaczem w Hiszpańskim Związku Narciarskim. W 1992 roku brązowy medal olimpijski w Albertville zdobyła jego młodsza o trzynaście lat siostra Blanca kontynuując wspaniałe tradycje rodzinne. Przez ostatnie lata życia Hiszpan zmagał się chorobą nowotworową i jeździł na wózku inwalidzkim. Zmarł 6 listopada 2006 roku w Madrycie w wieku 56 lat. Od początku swojej kariery, aż do jej końca był przyjacielem Andrzeja Bachledy- najwybitniejszego alpejczyka w historii polskiego narciarstwa. 16 maja na zawsze odeszła Jean Saubert jedna z najlepszych alpejek lat 60-tych. Swoją międzynarodową i jakże udaną karierę zaczęła szóstą lokatą na mistrzostwach świata w Chamonix w 1962 roku, jednak już 2 lata później jej talent nabrał blasku , gdzie stoczyła piękną walkę z siostrami Goitschel zdobywając srebro w gigancie i brąz w slalomie. Zgodnie z ówczesnymi zasadami wyniki olimpijskie były jednocześnie wynikami mistrzostw świata, zatem Amerykanka otrzymała dwa komplety medali, a ponadto była czwarta w kombinacji. W 1966 na MŚ w Portillo, zajęła tak nielubiane przez sportowców miejsce tuż za podium. Powodem zgonu tej wybitnej alpejki była choroba nowotworowa. Przy okazji dzisiejszego święta trzeba przypomnieć nie tylko sławy narciartwa alpejskiego, które odeszły z naszego świata, warto też wspomnieć o działaczach oraz instruktorach zrzeszonych w Stowarzyszeniu Instruktorów i Trenerów Narciarstwa których już nie ma wśród nas. 13 września 2007 roku odszedł od Nas mgr inż. Janusz Szczepanek. Kierował Komisją Instruktorów Zjazdowych w ramach Wydziału Kształcenia Sportu Młodzieżowego i Kształcenia Kadr PZN. Do życia Stowarzyszenia dołączył w 1994 roku już jako etatowy pracownik biura SITN-PZN, gdzie pracował do 2006 roku. W kwietniu jak grob z jasnego nieba na świat instruktorów narciarstwa w Polsce spadła wiadomość o śmierci Stanisława Sobczyka- instruktora wykładowcy PZN, jednego z pierwszych wykładowców w Polsce. Praktycznie całe sezony zimowe prowadził kursy narciarskie dla okresu lat 70 i 80. współpracując z Komisją Narciarską PTTK, a w późniejszym okresie PZN. W ciągu roku odeszli od Nas ludzie weseli, cieszący się życiem, charyzmatyczni i w pełni oddani narciarstwu. Cześć Ich Pamięci!!

Autor: Kikon
Źródło: sportowefakty/w

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.