SZWEDKI I KANADYJCZYCY WYGRYWAJĄ SZTAFETY SPRINTERSKIE.

Szwedki Ida Ingemarsdotter i Charlotte Kalla oraz Kanadyjczycy Devon Kershaw zostali Mistrzami Świata w sztafetach sprinterskich stylem klasycznym.Drugie miejsce wśród kobiet wywalczyły Finki Aino Kaisa Saarinen i Krista Lahteenmaki, które na finiszu pokonały Norweżki Maiken Caspersen Falla i Astrid Jacobsen.W biegu kobiet już po pierwszej zmianie stawka podzieliła się na dwie części. W czołówce oprócz medalistek trzymały się również Włoszki i Słowenki, jednak z czasem gdy tempo rosło te dwie ekipy również zostały nieco z tyłu. Przy słabszej postawie Katji Visnar na niewiele zdały się fenomenalne pościgi Petry Majdic, która za indywidualną postawę zasługuje na wyróżnienie.Na czele praz większą część dystansu równe, mocne tempo narzucały Finki, jednak na końcówce przedostatnie zmiany zaatakowała Szwedka Ida Ingemarsdotter dając sygnał do ataku Kalli.Kończąca w drużynie Szwedzkiej Charlotte Kalla tuż po starcie zaatakowała i wypracowanej przewagi nie oddała już do mety.Za jej plecami trwała walka o srebro, którą niespodziewanie wygrała Finka Krista Lahteenmaki pokonując na finiszu, teoretycznie lepszą w sprincie, Norweżkę Astrid Jacobsen.Na 4 miejscu ze znaczną (15sek) stratą finiszowały Włoszki, a tuż za nimi Słowenki.6 miejsce dla Kanadyjek, które zwyciężyły w rywalizacji o miejsce 6 gdyż pozostałe wyżej sklasyfikowane ekipy były zdecydowanie poza zasięgiem.Wśród mężczyzn na drugim miejscu uplasowali się Petter Northug i Ola Vigen Hattestad, a brąz wywalczyli Rosjanie Alexander Panzhinskiy i Nikita Kriukov.Zwycięstwo Kanadyjczyków to jak do tej pory największa sensacja Mistrzostw, ale również dopiero 7 miejsce Szwedów jest niespodzianką, z tym że negatywną.Wśród mężczyzn rywalizacja była zdecydowanie bardziej wyrównana niż u kobiet.Przez 4 zmiany grupa 10 zawodników biegła razem, zawdnicy tasowali się prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, ale bieg był stosunkowo spokojny.Dopiero biegnący na przedostatniej zmianie w ekipie Fińskiej Sami Jauhojaervi postanowił zaryzykować. Fin zaatakował i udało mu się wywalczyć 3sek przewagi, którą przekazał partnerowi Ville Nousiainenowi, któremu jednak nie udało się utrzymać na prowadzeniu.Dognili go Kanadyjczyk Alex Harvey i Niemiec Tim Tscharnke.Specjaliści od sprintu z Norwegii i Rosji przyczaili się za nimi.W prowadzący na finiszową prostą zakręt jako pierwszy wszedł już Norweg Ola Vigen Hattestad, zamykając przy tym Kanadyjczyka. Trzeci był Niemiec, 4 Fin, a nieco z tyłu Rosjanin.Finiszowa prosta to ku rozpaczy publiczności popis Kanadyjczyka Alexa Harveya, który przede wszystkim swoją postawą ale i wymownym gestem uciszył norweską publiczność.Jako drugi linię mety przekroczył Hattestad, dając Norwegi srebro.Na trzecie miejsce zdołał przebić się Rosjanin Nikita Kriukov.4 miejsce Niemcom dał Tim Tscharnke, na 5 skończyli Finowie.6 miejsce wywalczyła reprezentacja Kazachstanu.W reprezentacji Szwecji zawiódł Jesper Modin, który kończąc 5 zmianę na 9 miejscu pozbawił Emila Joenssona szans na walkę o medal.W półfinale wystartowała sztafeta Polski w składzie Maciej Kreczmer Maciej Staręga.9 miejsce i 1min 22,7sek straty nie pozostawiają złudzeń co do możliwości awansu do finału. Na usprawiedliwienie naszych panów można dodać że mieli źle posmarowane narty i jako jedyni musieli na podbiegach biec choinką.Ostatecznie sklasyfikowani zostali na 18 miejscu.Wyniki w załączniku.


