Puchar Świata w Klingenthal: Geiger ponownie najlepszy. Kupczak nie przystąpił do biegu.

Niemieckie Klingenthal po raz kolejny okazało się szczęśliwe dla reprezentanta gospodarzy Vinzenza Geigera. Niemiec wygrał kolejne zawody. Drugi był dzisiaj Akito Watabe a trzeci Lukas Greiderer. Szczepan Kupczak nie ukończył dzisiejszych zmagań, nie przystępując do biegu po 35 miejscu na skoczni.
Skoki
Liderem po skokahc był Lukas Greiderer. Austriak skoczył aż 148,5 metra i wyprzedzał z przewagą 1,1 dziesiątych punktu Ryote Yamamoto z Japonii. Trzecie miejsce po skokach zajmował Niemiec, Manuel Faisst. Szczepan Kupczak skoczył 123 metry i zajął 35 pozycję.
Bieg
Zwycięstwo odniósł ponownie Vinzenz Geiger, który po skokach był piąty. Z niewielką stratą wynoszącą 4,1 sekundy pojawił się drugi Akito Watabe. Trzeci był pół sekundy za Japończykiem lider po skokach, Lukas Greiderer. Kolejne lokaty zajęli Jens Luraas Oftebro, Fabian Riessle i Johannes Rydzek. Szczepan Kupczak podobnie jak Ben Loomis i Einar Luraas Oftebro nie przystąpił do biegu. Ze startu w całości zrezygnował reprezentant Czech, Jan Vytrval, który nie pojawił się już na skoczni.
Kolejne zawody w kombinacji na najwyższym szczeblu odbędą się dopiero na przełomie lutego i marca a będą to mistzrostwa świata w Oberstdorfie. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata prowadzi mimo nieobecności w Klingenthal Jarl Magnus Riiber, który ma na swoim konice 940 punktów. Drugi Vinzenz Geiger ma 754 punkty, a trzeci Akito Watabe 648. Szczepan Kupczak z dorobkiem 6 punktów jest sklasyfikowany na 49 miejscu.
W klasyfikacji najlepszego skoczka prowadzi Riiber przed Watabe i Yamamoto, a wklasyfikacji na najlepszego biegacza najlepszy jest Joergen Graabak, który wyprzedza Ilkkę Herolę i Vinzenza Geigera.
Źródło: fis-ski.com
Zdjęcie: PZN
Maciej Sulowski
Udostępnij
Komentarze (2)
- Michał2021-02-07 21:41:30Za to warto wspomnieć o Andrzeju Szczechowiczu(20 miejsce po skoku i takie samo w biegu) i Macieju Gąsienicy-Ciaptaku(58 po skoku a 43 w biegu) co w jego przypadku jest dobrym prognostykiem przed MŚJ. Szkoda, że nie można tego powiedzieć o pozostałej dwójce(Jarosz i Skupień), bo ten pierwszy dobrze skacze, ale biega jak biega, zaś drugi niestety skokowo tragedia a ten awans w biegu zawdzięcza tylko słabym zawodnikom przed sobą i niewystartowaniu/nieukończeniu przez kilku.
- ms.2021-02-07 22:10:10Wiem, ale już nie miałem za bardzo czasu o tym napisać. Myślałem że ogarnę jeszcze ten weekend w Lahti ale jakoś się zebrać nie mogłem.


