Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: świat31 grudnia 2020

Tour de Ski startuje jutro sprintami stylem dowolnym w Val Mustair [LISTY STARTOWE]

TDS

Nowy Rok biegacze narciarscy zaczynają z przytupem, czyli kwalifikacjami sprintu indywidualnego w szwajcarskim Val Mustair. Na starcie zobaczymy ósemkę naszych reprezentantów, trzy kobiety i pięciu mężczyzn.

 

Do jutrzejszych kwalifikacji, pierwszego etapu Tour de Ski przystąpią:

Izabela Marcisz

Monika Skinder

Weronika Kaleta

oraz

Maciej Staręga

Kamil Bury

Dominik Bury

Mateusz Haratyk

Kacper Antolec

 

Początek kwalifikacji kobiet o godzinie 9.15, mężczyzn 10.10

 

LISTA STARTOWA KOBIET

 

LISTA STARTOWA MĘŻCZYZN

 

kace

 

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (4)

  • Adam Sosna2021-01-01 10:03:02
    Mam pytanie: skąd regres u Skinder i Marcisz?
    Dlaczego Eiduka, która sprinterką była umiarkowaną w tej chwili obie panie deklasuje?
    Czy ma to związek z Justyną Kowalczyk i Aleksandrem Wierietielnym?
  • XXX2021-01-01 10:12:13
    Patrycja dobrze biegała sprinty, o czym świadczy 10 mce w MŚJ w 2018 w Goms, gdzie wówczas nasze dziewczyny były daleko.
    Nie każdy junior sprawnie przechodzi do rywalizacji seniorskiej i można w tabelach FIS znaleźć wiele przykładów, że mimo medali MŚJ zawodnik nawet nie zbliżył się w całej swojej seniorskiej karierze do najlepszej 20 PŚ seniorów. Czy to co teraz reprezentuje Monika i Iza to regres? Nie wiem. Wiem tylko, że medale w wieku lat 19-20, nie gwarantują dobrego biegania w wieku seniorskim. A my chcemy, aby każdy zawodnik był "prawie" jak Justyna Kowalczyk :)
  • Fan2021-01-01 10:50:33
    Co to za głupie brednie. A kto chce żeby były jak Kowalczyk. Jak ktoś oczekuje dobrego poziomu od medalistek mistrzostw świata juniorek to nie znaczy że oczekuje miejsc w czołówce. Regularne punktowanie byłoby bardzo dobrym znakiem. A tu na razie jest bardzo kiepsko. Obsada jest słabsza niż w poprzednich latach. Brakuje Norweżek, a ostatnio nawet całej Skandynawii a mimo to wyniki były kiepskie. Monika jeszcze się broniła, ale Iza biega fatalnie. Nie wiem czy to wina trenera czy może covid. Ale coś tu jest nie tak. Rok temu biegała gdzieś w okolicach 30, a teraz jest całkowicie z tyłu. Jedyną która poczyniła progres jest Weronika Kaleta. Pierwsze punkty i coraz lepsze starty w sprincie. Ale jak wiadomo to zawodniczka ktora nie trenuje regularnie z kadra. Może to rzeczywiście wina nowego trenera.
  • masakra2021-01-01 11:18:55
    Idealnie wpisujecie się w wyczekiwaną narrację. Ale jakoś Eiduka też trenuje z tym trenerem. Tego nie bierzecie pod uwagę.

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.