Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Wyniki: nartorolki Polska9 września 2018

Poprawione wyniki Mistrzostw Polski w biegach na nartorolkach - dzień drugi! [POPRAWIONE WYNIKI]

nartorolki

Drugi dzień rywalizacji w Mistrzostwach Polski w biegach na nartorolkach to biegi pod górę na dystansie 3,3km stylem klascznym, w tym roku ze startu interwałowego! Rekord trasy Michała Skowrona! Wśród kobiet i dziewcząt najszybsza Jolanta Byrtus! W poprawionych wynikach zostały naniesione zmiany odnośnie klas sportowych.

 

Pierwsza grupa startowa jaka wyruszyła dziś na trasę zawodów to kategorie seniorów oraz juniorów A i B. Najlepszy czas spośród całej tej grupy osiągnął zwycięzca w kategorii seniorów - Michał Skowron reprezentujący klub MKS Karkonosze Sporty Zimowe Jelenia Góra, a jego wynik to 10 minut i 40 sekund. 25 sekund do Michała stracił drugi w kategorii seniorów - Krzysztof Małkiński z UKS Hubal Białystok, a 44 sekundy zwycięzca kategorii juniorów A - Krzyszof Puda z LKS Klimczok Bystra. Podium w kategorii seniorów uzupełnił Adrian Cheba (MKS Karkonosze Sporty Zimowe Jelenia Góra) z czasem 11 minut i 34 sekund. Miejsca na podium w grupie juniorów A obok Krzyśka Pudy zajęli zawodnicy MKS Karkonosze Sporty Zimowe Jelenia Góra: Oskar Wysocki i Maciej Zdziechowski.

 

W kategorii junior B natomiast zwyciężył Wojciech Wojtyła (MKS Istebna / SMS Szczyrk), czas Wojtka to 11:32. Drugie miejsce w tej kategorii wywalczył Piotr Sobiczewski  (UKS Rawa Siedlce / SMS Szklarska Poręba) z czasem 11:36, a trzeci na mecie Grzegorz Zawada (MKS Istebna / SMS Szczyrk) na trasie przebywał 11 minut i 42 sekundy. Bardzo wartościowy wynik w stawce wszystkich startujących zawodników (7-my czas) uzyskał zwycięzca najliczniejszej dziś kategorii juniorów C - Łukasz Gazurek z NKS Trójwieś Beskidza, na pokonanie trasy potrzebował 11 minut i 37 sekund. Drugie i trzecie miejsce w tej grupie wiekowej wywalczyli reprezentanci gospodarzy - Oskar Finowski i Konrad Badacz (MKS Karkonosze). W najmłodszej, męskiej kategorii - junior D zwyciężył Igor Kowalski z UKS Rawa Siedlce. Drugie i trzecie miejsce zajęli zawodnicy z MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelski: Szymon Bełz i Bartosz Kita.

 

W rywalizacji seniorek najszybsza okazała się Emilia Romanowicz reprezentująca klub LKS Markam Wiśniowa Osieczany, drugie miejsce zajęła Róża Łyjak z klubu MKS Karkonosze, a trzecie Joanna Bronisz z UKS Rawa Siedlce. W kategorii juniorek A zwyciężyła Marcelina Wojtyła (MKS Istebna / SMS Szczyrk) przed Kamilą Boczkowską i Magdaleną Janiak (obie MKS Karkonosze). Dwie najszybsze zawodniczki na trasie dzisiejszego biegu to startujące poza konkurencją w grupie juniorek B Jolanta Byrtus i Karolina Kohutova reprezentujące NKS Trójwieś Beskidzka. Najszybsze Polki w tej kategorii to: Karolina Kukuczka (MKS Istebna / SMS Szczyrk), Laura Legierska i Ewa Gazur (obie NKS Trójwieś Beskidzka).

 

Tytuł najszybszej Polki wśród wszystkich startujących trafił natomiast do zwyciężczyni kategorii juniorek C - Marii Jakubiec z LKS Klimczok Bystra. Drugie miejsce w tej kategorii wywalczyła Rozalia Prokurat z UKS Rawa Siedlce, a trzecie Zuzanna Fujak z NKS Trójwieś Beskidzka. W najmłodszej grupie żeńskiej - juniorek D zwycięstwo odniosła Klaudia Traczyk z MKS Karkonosze, drugie miejsce zajęła Weronika Juzeluk z MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelski, a trzecie Karolina Chrószcz z UMKS Marklowice.

 

Wśród amatorów najszybszy był dzisiaj Jakub Mroziński (Star Ski Rollspeed TEAM), drugie miejsce zajął Grzegorz Legierski (Team nabiegowkach.pl), a trzecie Józef Wojtyła z Skipol Team. Drugi z naszych reprezentantów, Andrey Pradun zajął 5. lokatę. Najszybszą amatorką z bardzo dobrym czasem na tle zawodniczek została Kasia Witek (Team nabiegowkach.pl / TN Biegówki Wesoła). Drugie miejsce zdobyła Monika Judka (Biegówki.eu), a trzecie Joanna Badacz (Biegówki.eu).

 

POPRAWIONE WYNIKI

 

 

Arkadiusz Posiadała

 

Dokument z wynikami

PDFMP_2018_ II_dzien_klasyk_oficjalne.pdfPobierzOtwórz w nowej karcie

Twoja przeglądarka nie wyświetla PDF-ów bezpośrednio na stronie.

Otwórz dokument „MP_2018_ II_dzien_klasyk_oficjalne.pdf
sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (22)

  • pytanie2018-09-09 15:55:24
    Te oficjalne wyniki są poprawne? Zwyciężczyni juniorek A biegła 19.09? Czy znów się pomiar zepsuł?
  • hehe2018-09-09 17:10:27
    czas liczony od 1 zawodniczki ;) odejmij sobie Czas marceliny czyli 5:30 bo tyle startowała za pierwszą zawodniczką;)
  • pytanie2018-09-09 17:58:32
    Domyslilem się tylko chyba nie o to chodzi żeby sobie czasy samemu odejmować; )
  • Zawodnik2018-09-09 16:04:53
    Czasy juniorek A nadal nie poprawione, 6 minut różnicy
  • Zainteresowany2018-09-09 21:27:55
    To w końcu 6 minut czy 5:30? Bo to robi różnicę
  • Zawodnik2018-09-09 16:46:53
    W juniorkach A zwyciężczyni 13.09, 2. 13.24 i tak dalej
  • ooo2018-09-09 18:00:51
    Nadal te wyniki tutaj nie są poprawione! Jeśli jest tak jak piszesz to juniorka A miała najlepszy czas dnia a nie jak wynika z treści tekstu...
  • Kamila2018-09-09 19:19:17
    Jest tak jak wyżej, na polarze mam lepszy czas niż tu zapisany a włączyłam sporo przed startem i wyłączyłam siedząc w busie który zwozi nas na dol
  • Arek Posiadała2018-09-09 21:17:29
    Tekst jest oparty na przesłanych przez organizatorów wynikach :)
  • Gość 12018-09-09 18:21:16
    Czasy i tak nie bedą wiarygodne gdyż nie wszytkie czipy odbijały na mecie
  • do gościa2018-09-09 20:20:53
    Wczoraj też nie odbijały i potem czas mety był wzięty z kapelusza...
  • ?2018-09-10 06:10:19
    nie odbijały czipy? a to ciekawe, za to organizatorom w jakimś celu odbiło aby nie było startu masowego, teraz jasne dlaczego.
  • ??2018-09-10 08:37:50
    jeśli puszczasz kogoś co 15s, też to się kończy tym, że na metę w jednym czasie wpadało po kilka osób. Efekt jest znany w postaci wyników.
  • Obserwator 22018-09-11 00:16:55
    Czytając wasze wpisy ma się wrażenie, że po raz pierwszy braliście udział w zawodach.Od zawsze na starcie i mecie są sędziowie.Jeszcze rozstawieni są po trasie i znają się na swojej pracy. Od kilkunastu lat są też dodatkowo pomiary elektroniczne.Organizator po ukończeniu biegu porównuję czasy z obydwu pomiarów i podaję wyniki.Po to, aby nie było pomyłek i mówienie, że coś jest nie tak. Dlatego po zgłoszeniu pretensji jeszcze raz komisyjnie poddano wyniki weryfikacji.( w artykule była o tym wypowiedź). Z tego wynika,że wszystko było w porządku. Ale zajęło widać im to trochę czasu i z opóźnieniem podali oficjalne wyniki. Ktoś kto nie był zorientowany dlaczego jest opóźnienie, zaczął snuć jakieś spiskowe dzieję. Jeśli cip nie odbił, to na pewno sędziowie na mecie zmierzyli czas. Ha, nie było wielkiego tłoku,aby to mogło spowodować, że sędziowie źle zmierzyli czasy. Słyszane było, że zawodnik twierdził, że pomimo wyprzedzenia go przez zawodnika, który za nim startował, że na pewno to on miał lepszy czas od tamtego zawodnika. Widocznie zmęczenie na mecie nie pozwoliło racjonalnie pomyśleć :) Były wpisy co do nagród, takie nastały czasy, że nie liczy się już tytuł i medal, każdy oczekuję mega pieniędzy. Taka dygresja , że na przykład w Mistrzostwach Europy w Lekkoatletyce zawodnicy otrzymywali od organizatorów "tylko" medal i symbolicznie kwiaty.
  • do obserwatora 22018-09-11 10:09:37
    OBSERWATOR - ORGANIZATOR?
  • zawodnik2018-09-11 20:59:13
    POMIAR CZASU
    Mój komentarz jest taki: pomiar czasu na Mistrzostwach Polski był jakiś przedpotopowy, u amatorów (którzy poważnie ćwiczą przez ostatni rok przed i po pracy, w międzyczasie opieki na dziećmi, jadą do Jeleniej setki kilometrów itd.) to był stoper w rączce, żadnego chipu.
    Porównuję to do Rolkowiska w Warszawa-Wesoła organizowanego przez fantastyczną Kasię Witek. Tam wyniki były drukowane w ciągu 3 minut od zakończenia biegu przez ostatniego zawodnika. Każdy miał chipa, wyniki z dokładnością do chyba tysięcznej sekundy. Jak się chce, i jak się DBA o ludzi, to można.


    PRYSZNICE
    Zapytałem pana technicznego w umywalni czy są prysznice. Pan z rozbrajającą szczerością odpowiedział mi, że są, ale nieczynne, bo służą do przechowywania sprzętu typu stoły, ławy, nie ma gdzie tego włożyć, a są teraz dwie imprezy: zawody i festyn. Popatrzyłem na sportowców, przede wszystkim młodych, którzy jechali do Jeleniej z Tomaszowa, Siedlec itd. Teraz wsiądą spoceni do busików, samochodów i autobusów i będą w zapaszku jechać 500, 700km. Czy ktoś o tym pomyślał? Nie, bo: (1) w latach 70., czyli świetności sportowej obecnych działaczy nie było po zawodach wody ogólnie dostępnej z rur, więc wzorców z przeszłości nie ma, (2) zawodnik nie jest najważniejszy, bo młody i głupi, a jak młody to wytrzymały. Uprzejmie proszę działaczy, trenerów, organizatorów o SZACUNEK dla młodych sportowców.
  • do zawodnika2018-09-12 20:38:02
    Po zawodach można wrócić do hotelu, wziąć prysznic i w czystych warunkach wrócić do domu. Kwestia pół godziny.
  • zawodnik2018-09-12 09:49:29
    POMIAR CZASU
    Mój komentarz jest taki: pomiar czasu na Mistrzostwach Polski był jakiś przedpotopowy, u amatorów (którzy poważnie ćwiczą przez ostatni rok przed i po pracy, w międzyczasie opieki na dziećmi, jadą do Jeleniej setki kilometrów itd.) to był stoper w rączce, żadnego chipu.
    Porównuję to do Rolkowiska w Warszawa-Wesoła organizowanego przez fantastyczną Kasię Witek. Tam wyniki były drukowane w ciągu 3 minut od zakończenia biegu przez ostatniego zawodnika. Każdy miał chipa, wyniki z dokładnością do chyba tysięcznej sekundy. Jak się chce, i jak się DBA o ludzi, to można.


    PRYSZNICE
    Zapytałem pana technicznego w umywalni czy są prysznice. Pan z rozbrajającą szczerością odpowiedział mi, że są, ale nieczynne, bo służą do przechowywania sprzętu typu stoły, ławy, nie ma gdzie tego włożyć, a są teraz dwie imprezy: zawody i festyn. Popatrzyłem na sportowców, przede wszystkim młodych, którzy jechali do Jeleniej z Tomaszowa, Siedlec itd. Teraz wsiądą spoceni do busików, samochodów i autobusów i będą w zapaszku jechać 500, 700km. Czy ktoś o tym pomyślał? Nie, bo: (1) w latach 70., czyli świetności sportowej obecnych działaczy nie było po zawodach wody ogólnie dostępnej z rur, więc wzorców z przeszłości nie ma, (2) zawodnik nie jest najważniejszy, bo młody i głupi, a jak młody to wytrzymały. Uprzejmie proszę działaczy, trenerów, organizatorów o SZACUNEK dla młodych sportowców.
  • ?????2018-09-13 07:52:31
    wrócić do hotelu po prysznic? zabawne !!!! a nie można w butelce 6 litrowej zabrać wody, zrobić dziurki w nakrętce i wylać na siebie?

    DOBA HOTELOWA KOŃCZY SIĘ O 10-12, PRZYJAZD PO 16 NA PRYSZNIC TO W RAMACH NIBY CZEGO MA BYĆ?
  • do znaków zapytania2018-09-13 12:06:58
    Wystarczy umieć z ludźmi rozmawiać. Komunikacja twarzą w twarz to w obecnych czasach niestety problem wielu ludzi. W środowisku biegów narciarskich również.
  • Prezes prezesów2018-09-13 22:07:05
    Zawody o czapkę gruszek, w marnej obsadzie, a ciskacie się na tym forum jakby to były Mistrzostwa Świata. Wystartowaliście w podwórkowych zawodach, to też taka była organizacja, dostosowana do rangi zawodów.Konkluzja taka- rozpoczął się rok szkolny więc do nauki gamonie i nieuki, bo sportowców z Was wielkich nie będzie.
  • !!!!!2018-09-14 08:14:24
    Drogi Panie była komunikacja twarzą w twarz, padło pytanie o natryski i zawodnik usłyszał odpowiedź.

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.