Biathlon: Puchar Polski w biathlonie letnim w Dusznikach Zdroju.

Pierwsze zawody Pucharu Polski w biathlonie letnim miały miejsce w Dusznikach Zdroju. Pierwszy dzień to rywalizacja sprinterska, druga natomiast to biegi pościgowe. Nie zabrakło na tych zawodach zawodników z kadry narodowej mężczyzn, jednak nie wystartowała kadra młodzieżowa, która aktualnie ma zgrupowanie na Polanie w Dusznikach.
Pierwszy dzień stał pod znakiem sprintów. Najlepiej w tej konkurencji poradził sobie Grzegorz Guzik, który pudłował dwukrotnie i o 22 sekundy pokonał Mateusza Janika, mylącego się czterokrotnie. Na trzeciej pozycji znalazł się Tomasz Jurczak ze stratą 29 sekund do zwycięzcy.
W kategorii seniorek mieliśmy jedną zawodniczkę. Karolina Trzaska pudłowała trzykrotnie i dystans pokonała w czasie 14:32.
W kategorii juniorów zwyciężył Bartłomiej Filip, przed Robertem Szczepaniakiem, który miał stu procentową skuteczność na strzelnicy. Artur Żebrowski mylił się trzykrotnie i do zwycięzcy stracił ponad 40 sekund.
W kategorii juniorek wystartowały jedynie dwie zawodniczki. Zwyciężyła Klaudia Szpak, przed Darią Bernacką z Dusznik Zdroju.
Wojciech Janik okazał się być najlepszym juniorem młodszym w tej konkurencji. Robert Leszczyński ze stratą ponad 15 sekund zajął drugie miejsce, a na trzeciej pozycji uplasował się Kacper Bergański.
W juniorkach młodszych najlepiej spisała się Karolina Janko, która popisała się całkiem niezłym biegiem, srebra medal wywalczyła Marcelina Badacz, a pierwszą trójkę zamknęła Monika Wyszyńska ze stratą niespełna 35 sekund do zwyciężczyni.
W młodzikach zwyciężył Filip Kliś, przed Marcinem Zawółem i Marcinem Kaczanowskim. Natomiast w młodziczkach zwyciężyła Sandra Fryczyńska, która o 10 sekund pokonała Magdę Żebrowską i o ponad 40 sekund Weronikę Leśniarę z Czarnego Boru.
Konrad Badacz nie zwalnia tempa po sezonie zimowym i już odniósł pierwsze zwycięstwo w letniej rywalizacji. Fabian Suchodolski stracił do kolegi ponad 35 sekund a Robert Kubisiak miał ponad 40 sekundową stratę.
W tej samej kategorii wiekowej, ale w rywalizacji dziewcząt zwyciężyła Patrycja Mecler, Barbara Skrobiszewska straciła 9 sekund do zwyciężczyni a Martyna Lichocyt Ogrodny zdobyła brązowy medal.
Dziś jeszcze odbywają się biegi pościgowe. Cieszy udział tak dużej ilości młodych zawodników, jednak coraz bardziej martwi mała frekwencja w starszych kategoriach. Miejmy nadzieje, że może kiedyś się to zmieni.
Natalia Surdyka
Udostępnij
Komentarze (2)
- zainteresowany2017-06-12 16:10:18Niestety nie było medali, jak pisze autorka, mało tego Puchar Polski był bez pucharów!
- Natalia Surdyka2017-06-13 17:41:14Hmmm... to było stwierdzenie potoczne. Biorąc pod uwagę fakt że był to Puchar Polski zawodnicy powinni dostać puchary... jak sama nazwa wskazuje. Jednak często bywa tak ( nie tylko w biathlonie) że tych pucharów po prostu nie ma a są inne nagrody jak np: medale, nagrody rzeczowe czy statuetki i tak było w tym przypadku. O punktach Pucharu Polski nie ma ani słowa w tym tekście, gdyż jeszcze mi nic o nich nie wiadomo. Ogólnie ujmując myślę że sens artykułu nawet mimo tych " niedopatrzeń" został zachowany. Więc pozwolę sobie pozostawić ten "brązowy" medal w tekście.
Pozdrawiaam :)


