PŚ w biegach w Ulricehamn: Marit Bjoergen wraca i… wygrywa, Alex Harvey zwycięża u panów [WYNIKI]

Wprawdzie można było się tego spodziewać, niemniej jednak Marit Bjoergen wciąż zachwyca. Po przerwie od startów pojawiła się w PŚ w Szwecji i pozostawiła w pokonanym polu rywalki na dystansie 10 kilometrów stylem dowolnym. U panów na 15 kilometrów w tej samej technice triumf odniósł Alex Harvey.
PANIE
Marit Bjoergen trasę 10 kilometrów pokonała w czasie 23:46.3, wygrywając z o 10 lat młodszą Kristą Parmakoski, o 10,7 sekundy. Warto dodać, że prowadzenie objęłła bardzo szybko i nie oddała go do samego końca. Podium rzutem na taśmie uzupełniła kolejna z reprezentantek Skandynawii, tym razem zawodniczka gospodarzy Charlotte Kalla, której do Bjoergen zabrakło już niespełna 25 sekund. I o ile nie są to przewagi, jakimi Norweżka popisywała się swego czasu nad rywalkami, to sam fakt, że po urodzeniu dziecka dopiero niedawno wracała do formy, zwraca uwagę na jej wyczyny.
PANOWIE
Wśród panów zwycięstwo odniósł Kanadyjczyk Alex Harvey, kontynuując dobrą passę z drużynowych sprintów w Toblach, gdzie również zwycężył, tyle że w sprincie drużnowym. Reprezentant z Ameryki prowadził wprawdzie dopiero na wysokości 7900 metrów, ale do końca pierwszej pozycji już nie oddał. Drugie miejsce ze stratą niewielką, bo 6 sekund, zajął Martin Jonsrud Sundby, a na najniższym stopniu podium stanął zawodnik gospodarzy Markuss Hellner, tracąc już 14,3 sekundy. Na czwartej lokacie wylądował znany i lubiany Dario Cologna.
KLASYFIKACJA GENERALNA MĘŻCZYZN
KaEn
fot. Paweł Hajda


