
Kacper Jarząbek w olimpijskim debiucie, na który składały się skoki na skoczni normalnej w Predazzo oraz bieg na dystansie 10 kilometrów, zajął dzisiaj 33 miejsce pokonując w zawodach trzech zawodników, w tym innego z Polaków, Miłosza Krzempka, któy zajął dzisiaj 35 miejsce. W rozmowie z naszym portalem Kacper Jarząbek opowiedział m.in. o swoim olimpijskim debiucie oraz o planach na kolejne dni przed następnymi olimpijskimi zawodami w kombinacji norweskiej. Serdecznie zachęcamy do lektury wywiadu z naszym zawodnikiem!
Maciej Sulowski: Zacznę od pytania jak wrażenia po olimpijskim debiucie? Jesteś zadowolony z dzisiejszego występu?
Kacper Jarząbek: Bardzo cieszę się z debiutu na igrzyskach, ale liczyłem na dużo więcej szczególnie w skoku, no niestety głowa zawiodła i po prostu oddałem bardzo słaby skok, ale przed nami jeszcze konkurs na dużej skoczni więc tam będę starał się podejść z chłodną głową i oddać swój dobry skok.
Maciej Sulowski: Tak, w niezielnym konkursie na dużej skoczni będzie szansa, żeby poprawić dzisiejszy wynik, zwłaszcza, że skoki są twoją mocniejszą stroną. A jak ocenisz dzisiejsze warunki na skoczni oraz na trasie biegowej? Oglądając te zawody w telewizji widać było, że warunki na trasie są ciężkie, najlepiej świadczy o tym zwycięski czas Jensa Luraasa Oftebro, niemal 30 minut biegu.
Kacper Jarząbek: Tak, dokładnie, zawsze skoki były moją mocniejszą stroną. Na skoczni warunki były dobre, olimpijskie, a trasa była bardzo wymagająca, na trasie było bardzo miękko i ciężko było złapać dobry rytm.
Maciej Sulowski: Teraz po biegu na tak wymagającej trasie z pewnością czeka was krótki odpoczynek, a jakie macie plany na kolejne dni?
Kacper Jarząbek: Na pewno będziemy mieć treningi przed kolejnym konkursem, zarówno na skoczni jak i na trasach, siłowni też nie może zabraknąć, więc będziemy się przygotowywać do kolejnego startu.
Maciej Sulowski: Czy masz jakiś cel na kolejne zawody, czołowa 30 na koniec konkursy byłaby satysfakcjonującym wynikiem?
Kacper Jarząbek: Nie chcę myśleć o wyniku, chcę oddać dobry skok i pobiec najlepiej jak potrafię i zobaczymy jaką da mi to lokatę.
Maciej Sulowski: Oby udało się osiągnąć jak najlepszy wynik, życzę wam powodzenia!
Kacper Jarząbek: Dziękuję.
Maciej Sulowski: Zapytam jeszcze o bieżący sezon, jesteś zadowolony z tego jak wyglądały twoje starty w tym sezonie? Czy przed startem sezonu liczyłeś na lepsze wyniki?
Kacper Jarząbek: Tak naprawdę zawsze człowiek liczy na lepsze wyniki, zawsze chciałoby się więcej, ale niektóre starty w tym sezonie były dla mnie udane, a sezon się jeszcze nie skończył, więc walczę dalej.
Maciej Sulowski: Oby udało się jeszcze w tym sezonie osiągnąć dobre rezultaty, pamiętam, że jeszcze jakiś czas temu po dobrym występie w letnich mistrzostwach Polski w skokach narciarskich sporo osób spodziewało się twojego przejścia do skoków narciarskich, później jednak te skoki nie były aż tak dobre, czy wiesz może w czym może tkwić przyczyna obniżki formy na skoczni?
Kacper Jarząbek: Skoki to jedna wielka niewiadoma i tak naprawdę może zaskoczyć z dnia na dzień, ale też w drugą stronę może się coś zepsuć, przyczyna często jest nieznana i ciężko tutaj powiedzieć dlaczego mam ten spadek formy.
Maciej Sulowski: Tak, wielu skoczków, choćby i naszych reprezentantów mówi w podobny sposób na temat skoków, ale czasem niestety nie wiadomo dlaczego ktoś nagle zaczyna dobrze skakać, ale czasem niestety też nie wiadomo dlaczego ktoś nagle ma problemy na skoczni, mimo, że wykonuje dobrą pracę na treningach. Nie chcę przedłużać wywiadu bo na pewno jesteś zmęczony po dzisiejszych zawodach, a przed Tobą i Miłoszem jeszcze kolejne zawody na tych igrzyskach dlatego jeszcze raz życzę wam powodzenia w kolejnych konkursach i dziękuję bardzo za rozmowę.
Kacper Jarząbek: Dziękuję.
Wywiad przeprowadził Maciej Sulowski
Zdjęcie: fis-ski.com


