staręga maciej

 

Marit Bjoergen i Francesco Pellegrino wygrywają kolejny etap Tour de Ski - sprinty stylem dowolnym w Val Mustair. Najlepszą lokatę, siódmą, w dotychczasowych startach w Pucharze Świata wywalczył dzisiaj Maciej Staręga. Justyna Kowalczyk została sklasyfikowana na 15. pozycji, a Sylwia Jaskowiec na 28.

 

FINAŁY

 

W finale kobiet oglądaliśmy cztery Norweżki, Szwedkę i Szwajcarkę. Po raz kolejny pecha miała Stina Nilsson, która tuż po starcie złamała kijek. Na prowadzeniu po pierwszej pętli mieliśmy cztery reprezentantki Wikingów. Na ostatnim podbiegu uciekła Bjoergen i sprawa trzeciego zwycięstwa stała się jasna. Za jej plecami o drugie miejsce rywalizowały Weng i Oestberg. Po zaciętym finiszu ostatecznie wygrała ta pierwsza. Czwarte miejsce zajęła Stina Nilson, piąte Maiken Caspersen Falla, a szóste reprezentantka gospodarzy Lauren Van Der Graaff.

WYNIKI KOBIET

 

W finale męskim tuż po starcie na prowadzenie wyszedł Northug. Cała szóstka trzymała się razem i dopiero na drugiej pętli zaatakował Pellegrino, a poprawił na podbiegu Sundby. Na finałowym zjeździe miał on kilka metrów przewagi na Northugiem i Pellegrino. Kosmicznym finiszem popisał się Włoch Federico Pellegrino, który wygrał drugi sprint łyżwą z rzędu. Sundbiego o włos wyprzedził jeszcze Northug, który obchodził dzisiaj swoje 29. urodziny. Czwarte miejsce zajał Evgeniy Belov, piąty był Illya Chernousov, a ostatnie miejsce w finale przypadło Calle Halfvarssonowi.

WYNIKI MĘŻCZYZN

 

 

PÓŁFINAŁY

 

Maciej Staręga w swoim biegu półfinałowym zajął trzecie miejsce, niestety zabrakło do awansu do finału jako LL. Jednak dzisiejszy występ Maćka dał mu najwyższe w dotychczasowej historii jego startów w Pucharze Świata siódme miejsce.

 

W pierwszym biegu półfinałowym  podobnie jak ćwierćfinale prowadziła Bjoergen. Za jej plecami dzielnie utrzymywała się Nilsson i to te dwie zawodniczki z dużą przewagą awansowały do finału.  Trzecie miejsce zajęła Sophie Caldwell ,a czwarte Gaia Vuerich.

 

Drugi bieg półfinałowy można było nazwać norweskim, ponieważ brały w nim udział cztery Norweżki, Szwajcarka i Amerykanka.  Na pierwszej pętli została Ragnhild Haga,a na prowadzenie wyszła Oestberg. Na finałowym podbiegu uciekły trzy Norweżki Oestberg, Weng i Falla, a na 4. pozycji znajdowała się Van der Graaff.  Na końcowych metrach pewnie bieg wygrała Oestberg przed Weng, a jako szczęśliwe przegrane awansowały trzecia i czwarta z tego biegu czyli Falla i Van der Graaff.

 

W pierwszym męskim półfinale  stawka była bardzo wyrównana i po pierwszej pętli cała szóstka biegła razem. Na prostej przed finałowym podbiegiem zaatakował Chernousov, który pewnie pokonał podbieg na pierwszym miejscy. Sprytnie na drugie miejsce wysunął się Dusan Kozisek.  Po zjeździe na prowadzenie wyszedł Sundby, a za nim był Pellegrino. Na finiszu pewnie wyżej wymieniona dwójka wygrała swój bieg. Trzecie miejsce po dobrym finiszu zajął Northug, 4.był Chernousov.

W drugim półfinale trzymaliśmy kciuki za Macieja Staręgę i jego pierwszy finał. Po starcie na prowadzenie wysunęli się Szwedzi i Rosjanin Belov, a Maciek był piąty. Na prostej przed druga pętlą Polak wyszedł ma 3 miejsce.  Na ostatni podbiegu Staręga był trzeci za Halfvarssonem ,a pierwszy był Belov. Po zjeździe nic się nie zmieniło i wszystko będzie rozstrzygać się na prostej.  Niestety zawodnik UKS Rawa Siedlce nie dał rady i w swoim biegu zajął 3. miejsce za Belovem i Halfvarssonem.

 

ĆWIERĆFINAŁY

 

Tak to się robi w Val Mustair. Maciej Staręga w czwartym biegu ćwierćfinałowym zaprezentował wysmienitą taktykę. Pierwsze okrążenie sprinterskiej trasy pokonywał z tyłu grupy zawodników, zaatakował po wejściu na drugie okrążenie biegnąc na trzecim miejscu i kontrolując bieg. To co pokazał na ostatnich metrach budzi szacunek. Przedostatni wiraż i wejście po wewnetrznej na drugie miejsce, ostatni wiraż i porywający finisz dał Maćkowi pewne zwycięstwo w swoim biegu. Brawo Maciek, przemyślane, zaplanowane, wykonane!

 

Bardzo słaby start Justyny w pierwszym biegu ćwierćfinałowym. Nasza zawodniczka od poczatku biegła na końcu stawki, jej atak na podbiegu przypomniał jednak stare, dobre czasy, kiedy właśnie w ten sposób rozstrzygała biegi na swoją korzyść. Na ostatnią prostą przed metą zajmowała druga pozycję, jednak na ostatnich metrach wyprzedziła ją jeszcze Rosjanka Szapowałowa. W rezultacie trzecie miejsce w biegu i czekamy na czasy pozostałych zawodniczek. Therese Johaug w drugim biegu 1/4 finału zajęła także trzecie miejsce, czas Norweżki jest jednak gorszy. Niestety Justyny Kowalczyk nie zobaczymy w półfinałach. W piatym ostatnim biegu Amerykanka Kikkan Randall osiagnęła lepszy czas od naszej zawodniczki wyrzucając ją z dwójki LL. Dalej nie awansowała także Sylwia Jaśkowiec zajmując szóste miejsce w swoim wyścigu.

 

 

KWALIFIKACJE

 

Kroku Bjoergen w kwalifikacjach dotrzymała tylko Ingvild Oestberg, która straciła do swoje rodaczki (+0.91). Dalsze zawodniczki poniosły już większe straty. Trzecie miejsce zajęła Heidi Weng (+6.01), czwarte co jest bardzo dużą niespodzianką Laura Mononem (+6.11), a piąte miejsce zajęła Hanna Kolb (+7.08). Sylwia Jaśkowiec do ćwierćfinału awansowała z 25. czasem, a Justyna Kowalczyk z 30. Dopiero 51. miejsce zajęła Kornelia Kubińska.

 

W kwalifikacjach mężczyzn drugie miejsce za Northugiem zajął Bernhard Tritcher (+0.07), a trzecie Calle Halfvarsson (+2.29). W top 6 również znaleźli się: 4. Martin Sundby (+2.35), 5. Evgeniy Belov (+2.88) oraz 6. Federico Pellegrino (+4.10). Maciej Staręga zajął bardzo dobre 9. miejsce. Pozostali Polacy wypadli dużo gorzej.  53. był Maciej Kreczmer, 76. Sebastian Gazurek, a 78. Jan Antolec.

 

Irek Trawka & KaCe