
Norweg Mattis Stenshagen ( krótka notka biograficzna na dole tekstu) wygrał dzisiaj bieg na 10 kilometrów stylem klasycznym w Toblach. Dla 29 letniego zawodnika jest to pierwsze zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata! Najlepszy z Polaków Sebastian Bryja zajął 76 miejsce.
W biegu kobiet zwycięzyła Norweżka Astrid Slind, a najlepszą Polką okazała się Eliza Rucka Michałek, która została sklasyfikowana na 39 miejscu.
Tour de Ski (2) TOBLACH 10km CT:
MĘŻCZYŹNI:
1. Mattias Stenshagen - NOR
2. Johannes Klaebo - NOR
3. Emil Iversen - NOR
...
76. Sebasian Bryja - strata 2:16,1 minuty
89. Kamil Bury - strata 2:50,4 minuty
96. Piotr Jarecki - strata 3:27,1 minuty
102. Maciej Staręga - strata 3:47,4 minuty
KOBIETY 10km CT:
1. Astrid Slind - NOR
2. Teresa Stadlober - AUT
3. Jessie Diggins - USA
...
39. Eliza Rucka - Michałek - strata 2:04,8 minuty
52. Monika Skinder - strata 2:20,4 minuty
55. Izabela Marcisz - strata 2:30,9minuty
74. Aleksandra Kołodziej - strata 3:26,2 minuty
81. Magdalena Kobielusz - strata 3:58,2 minuty
Krótko o dzisiejszym zwycięzcy:
Mattis Stenshagen — krótka notka biograficzna
Mattis Stenshagen (ur. 13 sierpnia 1996 r. w Follebu, Norwegia) to norweski biegacz narciarski, reprezentujący klub Follebu SK i aktywny na arenie międzynarodowej od 2016 roku. Stenshagen rozpoczął karierę sportową w młodzieżowych zawodach skandynawskich i już na Mistrzostwach Świata Juniorów 2016 zdobył złoto w sztafecie oraz srebrny medal w biegu na 15 km
Debiut w Pucharze Świata zanotował w grudniu 2016 roku w Lillehammer, a pierwsze punkty zdobył już dzień później. W kolejnych latach plasował się w czołówce europejskich zawodów, w tym Scandinavian Cup, gdzie odnosił zwycięstwa i pokazywał solidną formę.
W Pucharze Świata osiągał coraz lepsze rezultaty — jego pierwsze podia to trzy 3. miejsca (m.in. w Canmore w 2024 r. i w sezonie 2025/26).
Pod koniec grudnia 2025 r. odniósł pierwsze zwycięstwo w etapie Tour de Ski, wygrywając bieg 10 km klasykiem w Toblach, gdzie wyprzedził m.in. Johanes’a Høsflot Klæbo.
Poza sportem Stenshagen czasem pracuje zawodowo poza narciarstwem, ponieważ — mimo bycia jednym z lepszych norweskich biegaczy — nie zarabia dużych pieniędzy z samej kariery narciarskiej i wspiera swoją działalność częściową pracą poza sezonem.
Praca poza nartami
Choć Stenshagen jest jednym z najlepszych norweskich biegaczy narciarskich, to praktycznie nie zarabia na samych startach i kontraktach sportowych, zwłaszcza jeśli nie jest na stałe w kadrze norweskiej. Aby finansować swoją karierę narciarską, pracuje w sezonie letnim na pół etatu dla swojego odległego krewnego, który jest jednym z najbogatszych Norwegów — byłym kierowcą rallycrossu i inwestorem Egilem Stenshagenem. Praca ta obejmuje działania związane z handlem akcjami / inwestycjami w firmie tego krewnego.
Dalsze zainteresowania
Mattis Stenshagen mówił, że stara się uczyć jak najwięcej o finansach i rynku giełdowym przy tej pracy, a po zakończeniu sportowej kariery chciałby kontynuować działalność w finansach.
Podsumowując: poza biegami narciarskimi Stenshagen pracuje w sektorze finansowym (handel akcjami) w spółce inwestycyjnej prowadzonej przez zamożnego krewnego, co finansuje jego sportową karierę i daje mu doświadczenie na przyszłość.
kace

