bury

Finał Ruka Triple czyli bieg pościgowy na dystansie 15 kilometrów stylem dowolnym łyżwą to ostatni bieg trzydniowych zawodów w rozpoczynających Puchar Świata w biegach narciarskich. Na starcie stanęła dwójka naszych biegaczy Dominik Bury i Mateusz Haratyk. Maciej Staręga nie stanął na starcie.

 

Pierwszy na linię mety biegu pościgowego na 15 km stylem dowolnym (łyżwą) wpadł Norweg Johannes Klaebo, wygrywając tym samy Ruka Triple 2020. Drugie miejsce dla Aleksandra Bolszunowa (RUS), trzecie dla Emila Iversena (NOR). Klaebo, który wyruszył na trasę z prawie pół minutową przewagą nad dwójką rywali, pozwolił sie dopędzić i panowie w trójkę biegli praktycznie cały dystans. Piorunujący atak Norwega na ostatnim przed stadionem podbiegu nie pozostawił wątpliwości kto był najlepszy.

 

Niesamowicie pobiegł dzisiaj inny z Norwegów Chritopher Holund, który wyruszył na trasę z numerme 16 i stratą do Klaebo wynoszącą 1:32 minuty. Ostatecznie dobiegł do mety na czwartym miejscu tracąc do zwycięzcy 19,5 sekundy, czyli licząc czas netto wygrał z Klaebo ponad minutę i 10 sekund. Został zwycięzcą biegu na tym dystansie, licząc oczywiście "gołe" czasy netto. Wielki bieg Holunda. Bardzo dobrze wypadli dzisiaj i w ogóle w całym Ruka Triple Brytyjczycy. Andrew Musgrave skończył rywalizację na szóstym, a Andrew Young na 14 miejscu.

Klasyfikacja dzisiejszego biegu wg czasów:

1. Holund

2. Andrey Meliczenko (RUS)

3. Sjur Roethe (NOR)

4. Simen Krueger (NOR)

5. Andrew Young (GBR)

6. Florian Notz (GER).

 

Dominik Bury kończy dzisiejszą rywalizację na 51 miejscu (45 czas biegu), Mateusz Haratyk jest 67.

 

>>> WYNIKI RUKA TRIPLE <<<

.